7 prawd o seksie

Seks tu, seks tam, ekran telewizora ocieka seksem, gazety i magazyny kipią od seksu. Cały świat wokół jakby oszalał na punkcie seksu. Dlaczego jest to jeden z głównych tematów poważnych rozmów, niewinnych żartów, myśli, które przyprawiają o rumieniec...

Seks leczy smutek

Reklama

Gdy Twe serce pogrążone jest w bólu i smutku, seks to najprawdopodobniej ostatnia rzecz, o jakiej myślisz. Ale są ludzie, którzy uważają, że chwila pełna bólu, rozpaczy, chwila, w której chcemy uciec od całego świata jest najlepszą do tego, by poszukać i wpaść w silne kochające ramiona i dać się unieść pełnej rozkoszy. Ale trzeba pamiętać o pewnych przeszkodach. Kobieta w takiej sytuacji może nie być zdolna do osiągnięcia orgazmu. Psychologiczna bariera może być za silna, by pozwolić kobiecie w pełni się wyluzować. Niejednokrotnie może się pojawić poczucie winy, iż w bolesnej sytuacji myślimy o beztroskiej rozkoszy. Warto jednak pamiętać w trudnych chwilach o tej prawdzie, gdyż nawet najbardziej przyjacielski i współczujący uścisk nie zrobi tyle dobrego, ile namiętny seks.

Seks wydłuża życie

Kluczem do długiego i satysfakcjonującego życia jest sprawnie działający system odpornościowy. Badania w sposób jednoznaczny i nie podlegający wątpliwości wskazują na ścisły związek między systemem immunologicznym a regularnością uprawiania seksu. Podniecenie, wzrastająca pożądliwość, cielesny dotyk i satysfakcja po udanym zbliżeniu sprawiają, że wzrasta naturalna odporność organizmu. Jest jednak jedna uwaga: za dużo seksu jest tak samo szkodliwe jak za mało. Przesadzenie z miłosnymi igraszkami może w równym stopniu zaszkodzić systemowi immunologicznemu organizmu. Znów złoty środek okazuje się złotym...

Pigułka od bólu głowy

To bodaj najstarsza wymówka: "Kochanie, nie dzisiaj, boli mnie głowa". A seks w istocie działa w tym względzie cuda. Eksperci twierdzą, że u wielu kobiet nawet najbardziej dokuczliwy ból głowy przechodzi po stosunku i przeżytym orgazmie. Jaki jest tego powód? Jeśli szczerze przeżywasz chwile najwyższej rozkoszy, mięśnie się rozluźniają i do rejonów objętych bólem trafia więcej krwi. Wzrasta też produkcja endorfiny, a to już sama przyjemność.

Seks buduje zaufanie

Wymiana miłości z właściwym, dobrym partnerem wzmaga pozytywne uczucia tak względem siebie samego, jak i partnera i otoczenia. Wpływa budująco na poczucie własnej wartości. Oczywiście bywa i tak, że po seksie czujemy się źle, psychicznie brudni i nic nie warci. Wina leży tu albo po stronie niewłaściwego partnera, albo pewnych psychicznych barier w naszym umyśle.

Seks łagodzi objawy napięcia przedmiesiączkowego

Wiele kobiet zauważa, że regularne życie seksualne wpływa kojąco na objawy napięcia przedmiesiączkowego. Dzieje się tak dlatego, że aktywność seksualna łagodzi skurcze powstające przed okresem. Skurcze te generowane są nadprodukcją prostaglandyny. Z kolei podczas orgazmu uwalniają się enzymy mające działanie przeciwne do wyżej wymienionych.

Seks dba o twoje serce

Lekarze nakazują nam troskę o własne serce - właściwe odżywianie się, aktywność fizyczna, redukcja stresu. Niektórzy zalecają też większy udział seksu w codziennym życiu. Jeśli mamy do wyboru godzinę spędzoną na siłowni bądź sali gimnastycznej a z drugiej strony kilkadziesiąt minut spędzonych z ukochanym w subtelnych, pełnych czułości uściskach nie wahajmy się i wybierzmy sypialnię.

Seks leczy z bezsenności

Wielu lekarzy zgadza się z tezą, iż seks pomaga w zasypianiu. Hormonem odpowiedzialnym za sen jest serotonina i to ona jest uwalniana w wyniku orgazmu. Stąd mężczyźni zapadają tuż po zbliżeniu w głęboki, mocny sen. Przydarza się to też niektórym kobietom...

Dowiedz się więcej na temat: serce | seks

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje