Aga z Wrocławia:

Czasami choroba jest sygnałem, jest alarmem dla naszego przeciążonego organizmu - mówi stop i zapala czerwone światełko. Pośpiech, brak snu, palenie papierosów, złe nawyki żywieniowe, stres, przepracowanie etc. powodują, że organizm mówi basta!

Reklama

I zaczyna się oczyszczanie zmęczonego ciała, zmęczonego umysłu. Organizm wyrzuca toksyny np. w postaci kataru, wydzielin z gardła, uszu...Regeneruje się i oczyszcza aby dalej sprawnie funkcjonować.

Jak się nie dać chorobie?

Przede wszystkim pozytywne myślenie, optymizm, dobre odżywianie, jedzmy to co daje nam natura (owoce, warzywa, orzechy, nasiona, zboża), jak najmniej przetworzonej żywności no i powietrze,

świeże powietrze bez względu na pogodę!

Żadne syntetyczne witaminy, żyjmy w zgodzie z naturą i czerpmy garściami wszelkie jej bogactwa.

Przytulajmy się do męża, dziecka, psa, drzewa, nic tak nie koi zszarpanych nerwów jak dotyk. Zimny prysznic dla ochłody, przykręcmy kaloryfery, wyciągnijmy rower z piwnicy, łyżwy, sanki, a latem wturlamy się do zimnego morza i budujemy zamki z piasku... no i kochajmy się!

Praca nagrodzona w konkursie "Żeby nie zachorować..."

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje