Asia z Tarnowa:

Kłamstwo... podobno ma krótkie nogi. Jednak czasem każdy z nas chciałby, żeby kłamstwo schowało się przed nami, i nie pokazywało nam swojego prawdziwego oblicza. W końcu prawda bywa bolesna, a nie zawsze jest nam potrzebna do szczęścia. Życie jednak uczy nas, że czasem trzeba poczuć bolesny grunt pod nogami - wówczas zadajemy sobie pytanie, co tak naprawdę zrobiliśmy źle, że osoba nam bliska i droga nagle straciła wszystko w naszych oczach. Utracone zaufanie boli - jeszcze bardziej boli, gdy dowiadujemy się, że dłuższy czas żyliśmy w kłamstwie. Są sytuacje, które można wybaczyć. Czasem otoczka z kłamstwa powstała, by nas chronić... choć kłamstwo jest złe, prawda może być jeszcze gorsza. Jednak gdy dowiadujemy się o czymś "po czasie", wówczas nachodzi nas jeszcze większe zwątpienie. Czy można wybaczyć? Są w życiu różne sytuacje - warto wsłuchać się w siebie, i spróbować. Nie da się zapomnieć o zdradzie ukochanej osoby, ale można wyciągnąć z bolesnej lekcji wnioski. W końcu każdy z nas żyje w świecie, gdzie czasem zataja jakąś prawdę - ale kłamstwo może sprawić, że spokój i ład nie zostaną zburzone. Wszyscy się wciąż uczymy, błądzimy i szukamy odpowiedzi na podstawowe pytania... jak postąpiłabym sama, gdybym została zdradzona? Wszystko zależy od osoby, okoliczności, sytuacji - czasem mi się wydaje, że potrafiłabym zrozumieć, innym razem wiem, że to byłby koniec... Pewna jestem tylko jednego - gdybym szukała ciągle winy, rozpamiętywała rany, wówczas wolałabym by poznanie prawdy stało się naszym rozstaniem...

Reklama

Praca nagrodzona w konkursie "Wybaczalne kłamstwo"

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje