Bachleda-Curuś zniknie z serialu

Alicja Bachleda-Curuś, która w popularnym serialu "Na dobre i na złe" wciela się w postać Ani, dziewczyny Tomka (Bartosz Obuchowicz), zniknie z ekranu. Aktorka nie jest w stanie pogodzić pracy na planie ze studiami aktorskimi w Los Angeles.

Alicja od ponad roku uczy się aktorstwa w Actors Studio Theather Institut w Los Angeles. Początkowo wydawało jej się, że będzie w stanie pogodzić z studia z pracą na planie "Na dobre i na złe".

Reklama

Z czasem okazało się jednak, iż związek Ani i Tomka nie zajmuje w serialu zbyt dużo miejsca i zdarzało się tak, że Alicji praca na planie zajmowała mniej czasu niż podróż do Polski z Los Angeles.

"Alicja nie dawała rady fizycznie. Musiała z czegoś zrezygnować" - powiedziała "Super Expressowi" mama Alicji, Lidia Bachleda-Curuś.

Czy Ania na dobre zniknie z serialu? Nie wiadomo. Scenarzyści wyślą ją do Włoch gdzie będzie robić karierę modelki. Tomek będzie sobie szukał nowej dziewczyny.

Super Express/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: dziewczyny | Na dobre i na złe | Los Angeles

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje