Britney i Justin nie będą razem

Britney Spears i Justin Timberlake nie wrócą do siebie. Możliwość odnowienia związku wykluczyła niedawno sama piosenkarka w wywiadzie dla magazynu "Star". Zapewniła jednakże, iż wciąż kocha Justina.

Britney i Justin nie są już razem od ponad roku. Spotykali się potem kilkakrotnie, powodując lawinę plotek na temat ewentualnej możliwości odnowienia związku. Taką ewentualność wykluczyła jednak ostatnio Britney Spears w rozmowie z brukowcem "Star".

Reklama

- Po naszym rozstaniu byłam kompletnie załamana. Pytałam samą siebie: Co teraz będzie? To był najtrudniejszy okres w moim życiu. Minęło wiele miesięcy zanim otrząsnęłam się z tego. W końcu zdałam sobie sprawę z tego, że wszystko się skończyło. Zawsze będę go kochać, bo był moją pierwszą miłością. Czasami mi go brakuje z pewnych powodów. Potrafił mnie doprowadzić do śmiechu jak nikt inny. Jednak tak wiele się popsuło, że powrót nie jest możliwy. To już nie byłoby to samo - tłumaczy Britney Spears.

- Teraz jestem szczęśliwa będąc sama. Trochę to dziwnie brzmi. Wydaje mi się, że gdybyśmy byli razem nie byłoby już nam tak dobrze i nie byłabym tak szczęśliwa, jak jestem obecnie - dodała wokalistka.

Na zakończenie wyjaśniła dwie sprawy: - Justin nigdy mi się nie oświadczył, a ja go nie zdradziłam.

Dowiedz się więcej na temat: star | spears | Britney Spears | Justin Timberlake

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje