Britney Spears bez tatuażu

Britney Spears i jej narzeczony Kevin Federline planowali uczcić ceremonię ślubną sesją w studio tatuażu. Wygląda jednak na to, iż z ich planów nic nie wyjdzie. Matka piosenkarki, Lynne Spears, kategorycznie zabroniła córce umieszczania na ciele jakichkolwiek ozdób!

23-letnia amerykańska gwiazda pop i jej przyszły mąż dokonali już nawet wyboru wzorów. Spears zażyczyła sobie parę kości do gry w kolorze różowym, które chciała wytatuować na wewnętrznej stronie nadgarstka, podobnie jak Kevin. Jego tatuaż miał być jednak większy, błękitny, a chciał go umieścić na przedramieniu.

Reklama

Kolejne tatuaże przyszłe małżeństwo planowało wykonać w dniu ślubu, w listopadzie tego roku. Symbole nie zostały jeszcze wybrane, ale według słów przyjaciela narzeczonych, kolejna ozdoba miałaby podkreślić nierozerwalność ich związku.

Piosenkarka nie ukrywa wściekłości spowodowanej decyzją matki. Lynne Spears jest jednak tradycjonalistką. Nalega także na to, aby pan młody nie widział panny młodej w dniu ceremonii ślubnej, nie mówiąc już o tatuażu.

Dowiedz się więcej na temat: Britney Spears | spears

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje