Britney Spears jak Pamela Anderson?

Czyżby wkrótce w internecie pojawił się film dokumentujący miłosne zmagania Britney Spears i jej męża Kevina Federline'a? Amerykańska gwiazda obawia się bowiem ujawnienia intymnych nagrań przez byłego pracownika, który stał się posiadaczem tego niezwykle "cennego" materiału.

Po skandalach związanych z ujawnieniem seks nagrań tak znanych osób, jak Pamela Anderson, Paris Hilton czy w mniejszym stopniu Fred Durst z Limp Bizkit, bardzo prawdopodobne jest, że do tego grona dołączy Britney Spears.

Reklama

Materiał z igraszkami będącej w ciąży piosenkarki i jej męża Kevina Federline'a skradł bowiem jeden z pracowników gwiazdy, który obecnie szantażuje Britney. Złodziej oczywiście żąda sporej sumy pieniędzy grożąc ujawnieniem nagrań.

Film został nakręcony w czasie, gdy wokalistka była w stanie błogosławionym.

"Uwielbiam seks, kiedy jestem w ciąży. Wtedy jest najlepszy. Jest szaleńczo dobry" - powiedziała swego czasu Britney Spears.

Piosenkarka zszokowała również swoich fanów oficjalnym DVD "Chaotic", na którym znalazła się między innymi scena, w której Britney błaga Kevina, by uprawiał z nią seks.

Dowiedz się więcej na temat: film | seks | Pamela Anderson | spears | Britney Spears

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje