Czy nie jestem w ciąży?

Panie doktorze, to o co zapytam może wydać się głupie, ale strasznie panikuję i męczy mnie to, a naczytałam się tyle rzeczy, że już zgłupiałam. A wiec.. na początku sierpnia 2005 miałam pewne zdarzenie (sperma na wzgórku w dni płodne, wytarłam, potem penetracja palcem) i poratowałam się postinorem, bo pomyślałam, że to było ryzykowne. Po postinorze, jak w ulotce, po około kilku dniach krwawienie wystąpiło i od tego krwawienia zaczęłam brać pigułki antykoncepcyjne, bo tak kazała lekarka. Po tych pigułkach dostaje prawie regularnie krwawienie (zawsze je mam). Badana przez ginekologa byłam dopiero w połowie grudnia (żadnych testów nie robiłam) i ginekolog, żadnej ciąży nie stwierdził (nic nie usłyszałam, że cos widzi). Czy na pewno nie jestem w ciąży? Czy lekarz by to wybadał? Panie doktorze bardzo proszę o odpowiedz, uspokoić mnie bo ja wariuje.

Nie martw się - to po pierwsze. Po drugie, jeśli regularnie zażywasz tabletki antykoncepcyjne ryzyko ciąży jest minimalne.

Reklama

Po trzecie ginekolog powinien zaproponować ewentualnie test ciążowy w razie wątpliwości. W USG TV około 5-6 tygodnia po ostatniej miesiączce już wiele widać !!! Polecam regularne kontrole ginekologiczne. Pozdrawiam.

Lek. med. ginekolog-położnik Bartłomiej Golański
Zadaj pytanie naszemu ekspertowi

Dowiedz się więcej na temat: ginekolog

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje