Dziecko, to luksus...

...na który większości kobiet po prostu nie stać. Dziecko to nie tylko radość, ale przede wszystkim obowiązki. I to przez długie lata - min. 18-25.

Nie mam męża i nie chcę mieć. Gorzej, że nie mam własnego lokum - wynajmuję mieszkania, co wiąże się z częstymi przeprowadzkami. W takim przypadku, przy dzisiejszych warunkach na rynku pracy i kiepskich pensjach - decyzja o dziecku to szaleństwo. Nie mam gwarancji na utrzymanie pracy, mieszkania przez dłuższy czas. Nie mogę liczyć też na swoją rodzinę - sami ledwo sobie radzą (siostra ma właśnie 2 malutkich dzieci, męża, który stracił pracę i marne szanse na znalezienie nowej). Jaki zatem wpływ na dziecko będą miały takie warunki? Brak stabilizacji ma zły wpływ na psychikę dziecka. Zatem zanim kobieta zdecyduje się na przyjęcie "daru macierzyństwa" powinna się dobrze zastanowić. W dzisiejszych czasach na dziecko mogą sobie pozwolić tylko ci, dla których wynajęcie niani nie jest zbyt dużym uszczerbkiem dla budżetu domowego i są w stanie zapewnić dziecku dobre warunki przez bardzo długi czas - przynajmniej do czasu kiedy się uczy, a czasem nawet dłużej.

Reklama

Anna ze Słupska

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje