Gdzie rządzą kobiety?

Kobiety są bardzo słabo reprezentowane w zarządach korporacji, a duże firmy - szczególnie w Azji - niewiele robią, aby awansować kobiety na wyższe stanowiska, czytamy w opublikowanym w piątek raporcie.

Chociaż liczba kobiet w zarządach firm z listy Fortune Global 200 kompanii wzrosła z 285 do 308 od 2004 roku, mężczyźni wciąż zajmują lwią część miejsc w zarządach (blisko 89 proc.) - stwierdza rapot przygotowany przez CWDI (Corporate Women Directors International). Wszystkie osiem krajów w których jest najwięcej przedsiębiorstw z listy 2006 Fortune Global 200 ? Stany Zjednoczone, Japonia, Wielka Brytania, Niemcy, Francja, Szwajcaria, Holandia i Włochy - zrobiło od 2004 nieznaczny postęp w awansowaniu kobiet. Większość dużych kompani w Japonii, Korei, Włoszech Wenezueli, Rosji i Chinach, wciąż nie ma kobiet dyrektorów. Postęp jaki dokonał się w zapewnieniu różnorodności w zarządach jest bardzo niewielki. Japonia, druga co do wielkości ekonomia świata, pozostaje w tyle za Stanami Zjednoczonymi jeżeli chodzi o liczbę kobiet w zarządach. W 27 japońskich firmach z listy Fortune, tylko 5 członków zarządów z 389 to kobiety. W Stanach Zjednoczonych jest 166 kobiet na 941 członków zarządów. Czterdzieści pięć przedsiębiorstw z listy Fortune Global 200 w ogóle nie ma kobiet dyrektorów. Tylko tylko jedna z nich znajduje się w Stanach Zjednoczonych. Przypomnijmy, że w Norwegii liczbę kobiet w zarządach regulują parytety.

Reklama

I.G.

INTERIA.PL/AFP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje