Harrison Ford i Calista Flockhart nie zaręczyli się

Opublikowana kilka dni temu w amerykańskiej prasie plotkarskiej informacja o zaręczynach Harrisona Fora i Calisty Flockhart okazała się nieprawdziwa. Zdementował ją rzecznik prasowy pary. Nie można jednak wykluczyć, że do zaręczyn dojdzie w niedalekiej przyszłości.

Kilka dni temu podano, że Harrison oświadczył się gwieździe serialu "Ally Mc Beal" podczas kolacji w ekskluzywnej restauracji w Malibu. Ślub miałby się rzekomo odbyć w święta Bożego Narodzenia.

Reklama

Nie zdementowano jednak informacji o tym, że 60-letni Harrison kupił o 23 lata młodszej od siebie Caliście pierścionek zaręczynowy z diamentem. Aktorka w niedawnym wywiadzie zapewniła, że Ford jest tym mężczyzną, którego szukała całe życie, co pozwala przypuszczać, że do zalegalizowania ich trwającego osiem miesięcy związku może prędzej czy później dojść.

"On był moim bohaterem filmów akcji, a teraz jest moim bohaterem w prawdziwym życiu. Nie mogę uwierzyć w swoje szczęście" - mówiła Calista Flockhart w wywiadzie dla brytyjskiego magazynu "News Of The World". Nie zgodziła się z opiniami, iż Ford jest dla nie za stary. "Za stary na co? Jest prawdziwym mężczyzną, a tego co widzę jet to gatunek wymierający. On jest inteligentny, zabawny, to taki współczesny Cary Grant. Każda kobieta byłaby zadowolona idąc z nim pod ramię. Ja jestem nie tylko zadowolona, jestem za to wdzięczna" - dodała aktorka.

Dorothy, mama Harrisona Forda, jest przekonana, że jej sławny syn w końcu poprosi Calistę o rękę. "Calista będzie wspaniałą żoną dla mojego syna" - powiedziała mama aktora.

Dowiedz się więcej na temat: harrison ford | Calista Flockhart | ford

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje