Horror w Pogotowiu Opiekuńczym

Wzruszająca historia 10-letniej Justynki, która została umieszczona w pogotowiu opiekuńczym. Dziewczynka płacze i tęskni za małą siostrzyczką.

Justynka przebywa w pogotowiu, ponieważ rodzice są biedni i niewydolni wychowawczo.

Reklama

W tym samym pogotowiu znajdują się dzieciaki, które mają na swoim koncie pobicia i napady. Dzieci te powinny przebywać w ośrodkach wychowawczych, ale tam brakuje miejsc i latami mieszkają w pogotowiach opiekuńczych, gdzie znęcają się nad młodszymi dziećmi.

Dlaczego Justyna musi przebywać w takim miejscu? W pogotowiu opiekuńczym zgodnie z prawem powinny być tylko dzieci do spraw opiekuńczych. Ale trafiają tam nie tylko dzieci bite czy ofiary przemocy domowej. Są też młodzi bandyci. W związku z tym agresja, przemoc i akty wandalizmu są na porządku dziennym.

Przyczyną jest brak rozwiązań prawnych w zakresie zapewnienia doraźnej opieki uciekinierom z placówek działających w systemie oświaty zatrzymanym przez policję, brak placówek interwencyjnych dla młodzieży z orzeczonym stopniem demoralizacji, oczekujących na umieszczenie w placówkach resocjalizacyjnych, brak placówek leczniczych dla młodzieży z zaburzeniami zachowań i emocji. Wszystko to powoduje, że do pogotowia trafiają zarówno dzieci pozbawione właściwej opieki ze strony rodziców jak i młodzież o wysokim stopniu demoralizacji, a także młodzież, która powinna być pod stałą opieką lekarzy specjalistów.

Umieszczanie dzieci o tak zróżnicowanych doświadczeniach życiowych w jednym budynku, wspólne zamieszkiwanie, spędzenie wolnego czasu, korzystanie z tych samych ogólnie dostępnych pomieszczeń, sprzyja powstawaniu sytuacji, w których młodzież zdemoralizowana, charakteryzująca się specyficznym systemem wartości, stwarza zagrożenie dla dzieci przebywających w pogotowiu opiekuńczym, poprzez choćby próby wprowadzenie form zachowania obowiązującego i akceptowanego w środowiskach przestępczych.

Innym problemem jest wydłużony czas postępowania sądowego w przypadku stwierdzonego stopnia demoralizacji. Do pogotowia kierowana jest młodzież, która ma na koncie liczne sprawy karne. Sądy biorąc pod uwagę konieczność zapewnienia należytej pieczy nad małoletnim wydają postanowienie o umieszczenie w pogotowiu opiekuńczym do czasu zakończenia sprawy. W ostatnim czasie mieli do czynienia z postanowieniem trwającym 2 lata!

Zanim poruszymy ten temat poznamy Julię, która dzięki Państwa pomocy będzie mogła chodzić.

Oglądaj program w każdy wtorek na antenie Telewizji Polsat.

Telewizja Polsat

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje