Iglesias & Kurnikowa: To już koniec?

Jak głoszą najświeższe plotki, słynny związek wokalisty Enrique Iglesiasa i rosyjskiej tenisistki Anny Kurnikowej należy już do przeszłości.

Do zerwania miało ponoć dojść 20 listopada, i to z inicjatywy piosenkarza. Informacja o końcu romansu Enrique i Anny pojawiła się na stronach amerykańskiego tygodnika "US Weekly". Jej źródło nie zostało ujawnione.

Reklama

Z kolei jeden z przyjaciół Iglesiasa-juniora zapewnia, że nie ma się czym podniecać, gdyż 28-letni piosenkarz i 22-letnia rosyjska tenisistka co prawda zrywali ze sobą już kilka razy, ale zawsze do siebie wracali.

Przewiduje on, że podobnie będzie i tym razem.

"Cały czas ze sobą zrywali. Mogło być tak, że pogodzili się jeszcze zanim ta gazeta pojawiła się w kioskach" - mówił nie ujawniony w imienia i nazwiska przyjaciel Iglesiasa.

Romans Enrique i Anny trwa już ponad rok. Narodził się na planie teledysku "Escape", w którym wystąpiła Rosjanka.

Rzecznicy prasowi zainteresowanych postanowili nie komentować doniesień na temat ich życia prywatnego.

WENN
Dowiedz się więcej na temat: kurnikowa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje