J. M. Jarre w Gdańsku

Ponad 3,5 tys. osób, w tym 500 policjantów, straż miejska, żandarmeria, straż graniczna i ochroniarze, zaangażowanych będzie w zabezpieczenie piątkowego koncertu Jeana Michela Jarra w Gdańsku. Organizatorzy zamierzają sprzedać jeszcze około 10 tys. biletów.

Służby porządkowe będą pilnować bezpieczeństwa uczestników koncertu i kierować ruchem. Przewidziane są też patrole wodne, aby zapewnić bezpieczeństwo imprezy również od strony kanałów stoczniowych. Policjantom pomagać będą psy specjalnie wyszkolone w wyszukiwaniu ładunków wybuchowych.

Reklama

Na plac, gdzie w najbliższy piątek wieczorem odbędzie się koncert francuskiego muzyka, będzie można dostać się przez cztery wejścia. Organizatorzy podkreślają, że ich numeracja nie ma nic wspólnego z numeracją stoczniowych bram.

Organizatorzy zapowiadają też skierowanie do sprzedaży nowej partii biletów.

"Po ostatnim podliczeniu sprzedaży biletów i realizacji rezerwacji biletów na koncert okazało się, że zostało troszeczkę niezrealizowanych rezerwacji, część biletów wróciła niesprzedanych z zagranicy i od środy będziemy sprzedawać te bilety. Co najmniej 10 tys. biletów będzie można jeszcze kupić" - powiedział Ryszard Bongowski, wiceprezes Fundacji Gdańskiej, organizatora koncertu.

Zaznaczył, że bilety będą we wcześniej ustalonych cenach, czyli po 66, 55 i 33 złote. Każda osoba będzie mogła kupić tylko dwa bilety. Koncert obejrzy łącznie ponad 100 tys. widzów. Bongowski zapewnia, że w przypadku zaistnienia takiej konieczności widzów można "bardzo szybko" ewakuować z terenu koncertu.

"To będzie największe widowisko, jakie zorganizowano w Gdańsku" - podkreślił Bongowski, zastrzegając, że nie bierze pod uwagę wizyt Jana Pawła II w Gdańsku i Sopocie.

Porządku w czasie koncertu na terenie stoczni i w mieście pilnować będzie 3600 osób. Przewidziano patrole nie tylko na ądzie, ale też na wodach kanałów stoczniowych.

W dniu koncertu zapowiadane są zmiany w funkcjonowaniu ruchu w Gdańsku Stare Miasto, a tereny przystoczniowe objęte będą od godz. 14 całkowitym zakazem ruchu kołowego. Będą tam też usytuowane pierwsze punkty kontrolno-informacyjne. Na terenie Placu Solidarności poruszać będą się mogli wyłącznie posiadacze biletów na koncert.

Widzowie będą wpuszczani na teren widowiska przez "rękawy wpustowe", a ich bilety będą kontrolowane dwukrotnie.

Jak wyjaśnił organizator koncertu Marcin Burda, każdy sektor ma przypisany własny kolor. Widzowie otrzymają specjalne opaski na rękę w kolorze odpowiadającym kolorowi sektora. W każdym sektorze przewidziano "węzeł gastronomiczny", "węzeł sanitarny" i punkt medyczny.

Organizatorzy przypominają, że na koncert nie można wnosić m.in. parasoli, krzesełek, narzędzi, broni, szkła, aparatów fotograficznych, ale także perfum i dezodorantów.

Osoby zarządzające komunikacją miejską w Gdańsku zapewniają, że czasie dojazdu fanów na koncert i po występie francuskiego muzyka komunikacja będzie funkcjonowała ze zwiększona częstotliwością.

Apelują, żeby, dla uniknięcia korków, korzystać właśnie z komunikacji zbiorowej, a nie z prywatnych aut. Osoby posiadające bilet na koncert Jeana Michela Jarra nie będą musiały opłacać podróży tramwajem, autobusem czy Szybką Koleją  Miejską (SKM).

Jak zapewnił w poniedziałek szef SKM Mikołaj Segień, po koncercie z przystanków Gdańsk Główny i Gdańsk-Politechnika co 5 minut będą odjeżdżać kolejki w kierunku Gdyni-Chylonii, do Wejherowa kursy odbywać się będą co 10 minut, przewidziano też kursy do Lęborka, Malborka i Smętowa. Będzie podstawiona taka liczba składów, która będzie niezbędna do rozładowania ruchu.

Na terenie miasta powstanie wiele parkingów, m.in. dla autokarów, które przywiozą fanów spoza Gdańska.

Przewiduje się wstępnie, że rozładowanie ruchu nastąpi około godz. 1 w nocy.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: straż graniczna | straż miejska | bilety | straż | koncert

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje