Jak dbać o siebie w czasie upałów?

To, co pijemy, zwłaszcza w okresie intensywniejszego pocenia, decyduje o właściwym funkcjonowaniu naszego organizmu i codziennym samopoczuciu.

W normalnych warunkach poprzez nerki i gruczoły potowe wydala się od 1 do 1,5 litra wody na dobę. Przebywanie w temperaturze otoczenia około 25 °C naraża nas na straty 1,5 litra płynów w ciągu 5-6 godzin. To już dużo. Dodając do tego zwykły, codzienny ruch, otrzymamy zapotrzebowanie na około 3 litry płynów dziennie. Czy jesteś pewna, że sama woda wystarczy?

Reklama

Czy naturalne czynności organizmu mogą być niebezpieczne?

Pocenie się jest naturalnym mechanizmem utrzymywania stałej temperatury ciała. Im cieplej, tym intensywniej się pocimy. Pot zawiera wiele substancji wytwarzanych przez organizm, w tym takie, które są bardzo ważne dla jego prawidłowego funkcjonowania? Z każdą kroplą potu tracimy, oprócz wody, elektrolity, aminokwasy, hormony, kwasy tłuszczowe, substancje o działaniu przeciwbakteryjnym, kwas mlekowy oraz mocznik. Większość tych składników organizm potrafi uzupełnić sam. Ale nie wszystkie- utrata podstawowych elektrolitów tj. sód i potas, wymaga ich regularnego dostarczania. Należy więc zadbać o ich systematyczne uzupełnianie. Co się dzieje, jeśli ich nie dostarczamy?

Czy jesteś pewna, że nie grozi Ci zatrucie organizmu?

Zarówno odwodnienie, jak i picie samej wody powoduje zaburzenia wydolności fizycznej i psychicznej. Wszyscy znamy takie objawy niedoboru płynów w organizmie jak: rozdrażnienie, pragnienie, znużenie, bezsenność, a nawet utratę apetytu czy też zaburzenia koordynacji ruchów. Dodatkowo zmniejszona ilość moczu a w konsekwencji zmniejszone wydalanie produktów przemiany materii (mocznik, kreatynina), powoduje zatrucie organizmu. Zmniejszona diureza sprzyja infekcji dróg moczowych a w dłuższym czasie kamicy nerkowej. To wszystko dzieje się przez niewystarczające uzupełnianie płynów. Co, jeśli dodatkowo nasze napoje nie zawierają ważnych minerałów?

Czy mały może dużo?

To, co dzieje się w naszym organizmie wskutek braku kluczowych minerałów, medycyna opisuje jako: obrzęki, uszkodzenie komórek, zmniejszenie ciśnienia krwi i obniżenie jej wskaźnika hematokrytowego. Te poważne zaburzenia w funkcjonowaniu naszego organizmu odczuwamy jako: zmęczenie, osłabienie, nudności, senność, brak koncentracji, brak apetytu. Często nie zdajemy sobie sprawy, że możemy czuć się zmęczeni z tak prostej przyczyny! Przedłużający się niedobór elektrolitów prowadzi do poważniejszych konsekwencji takich jak skurcze mięśni, wymioty a nawet śpiączka. Jak uniknąć takich zaburzeń?

Czy wiesz już, czego naprawdę potrzebujesz?

Aby dostarczenie sodu i potasu odbyło się w jak najbardziej przyswajalnej dla naszego organizmu formie, należy je podać rozpuszczone w odpowiedniej ilości wody wraz ze specjalnie dobraną dawką glukozy. Glukoza nie tylko dostarcza nam dawkę energii, ale jest również odpowiedzialna za transport kluczowych jonów do komórek. Przyspiesza przyswajanie wody i stanowi podstawę teorii nawadniania doustnego. Prawidłowe nawadnianie organizmu to na tyle poważny problem, że stał się centrum uwagi Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), która zaleca picie płynów o odpowiednio dobranych proporcjach glukozy i elektrolitów. Czy w domowych warunkach da się spełnić te zalecenia?

Czy istnieje skuteczne ale proste rozwiązanie?

W aptekach jest już dostępny nowy suplement diety. Litorsal to musujące tabletki, które zawierają zbilansowany zestaw niezbędnych elektrolitów. Po rozpuszczeniu tabletki powstaje specjalistyczny płyn nawadniający, zawierający kluczowe dla zdrowia składniki glukozę, sód i potas. Zgodnie z teorią nawadniania doustnego pozwala to na szybkie i skuteczne uzupełnienie straty płynów. Litorsal skutecznie gasi pragnienie i pomaga zachować równowagę wodno-elektrolitową organizmu. Mogę go śmiało polecić wszystkim, którym zależy na zdrowiu i dobrym samopoczuciu.

dr Adrian Obuchowicz

Dowiedz się więcej na temat: zaburzenia | wody

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje