Jedzenie, które leczy

Badania mówią, że niektóre produkty mogą skutecznie cofnąć nawet dość zaawansowane zmiany miażdżycowe w naczyniach krwionośnych.

Poznaj więc swoich sprzymierzeńców.

Reklama

Produkty zbożowe

Zawierają błonnik, który zmniejsza stężenie cholesterolu w surowicy krwi. Aby mógł skutecznie działać, powinnaś zjadać sześć niewielkich porcji produktów z pełnego ziarna (np. razowca, chleba typu graham, kaszę gryczaną, pęczak, muesli).

Czerwone grejpfruty

Obniżają poziom cholesterolu i trójglicerydów we krwi, powodujących powstanie blaszki miażdżycowej. Zawierają też substancje rozpuszczające złogi w tętnicach. Jedzone regularnie (jeden dziennie) po prostu cofają zmiany miażdżycowe.

Oleje roślinne

Zawierają dobroczynne wielonienasycone kwasy tłuszczowe - NNKT, które obniżają poziom złego cholesterolu we krwi. Na co dzień używaj oleju sojowego, słonecznikowego, kukurydzianego lub oliwy z oliwek.

Czosnek

Jak mówią ostatnie badania, jedzony regularnie (ząbek dziennie) może obniżać stężenie tłuszczów we krwi. Możesz np. zjeść na kolację twaróg lub sałatkę z dodatkiem czosnku.

Zielona herbata

Ostatnie badania potwierdzają, że zawiera ona substancje, które obniżają poziom trójglicerydów i cholesterolu - głównych winowajców miażdżycy. Wystarczy filiżanka dziennie.

Pomidory

A właściwie żółta galaretka otaczająca pestki, obniża aktywność płytek krwi, a więc znacznie zmniejsza ryzyko zatorów, które mogą powstawać w wyniku miażdżycy.

Ryby morskie

Są bogate w kwasy tłuszczowe typu omega-3 obniżające poziom cholesterolu. Co ciekawe, Eskimosi i Japończycy, którzy się nimi zajadają, prawie nie chorują na miażdżycę! Biorąc z nich przykład, powinnaś serwować je sobie i rodzinie przynajmniej trzy razy w tygodniu.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje