Jennifer Aniston poroniła?

Jennifer Aniston (serial "Przyjaciele") i Brad Pitt ("Troja") podobno stracili swe nienarodzone dziecko - poinformował amerykański brukowiec "National Enquirer". Najpopularniejsza para Hollywood jest "w szoku i żałobie" - pisze magazyn. "Brad Pitt zalał się łzami, gdy usłyszał tę straszną wiadomość" - twierdzą informatorzy pisma.

Jednak osoby z otoczenia Jennifer Aniston i Brada Pitta wyjaśniają, że tragedia tylko umocniła ich małżeństwo i para z jeszcze większą determinacją starać się będzie o potomka.

Reklama

"Jennifer poczuła się źle i wraz z Bradem pojechała do lekarza. Ten przekazał im wstrząsającą informację, że stracili dziecko" - mówi na łamach "National Enquirer" anonimowy informator.

"Brad wyglądał na zupełnie załamanego, jednak dzielnie wspierał Jennifer. Jej dobro jest teraz najważniejsze" - mówi źródło pisma.

"Byli podekscytowani, że wreszcie będą mieć dziecko. Los jednak chciał inaczej" - dodaje informator.

"W ich małżeństwie ta tragedia to jak dotąd największy test zaufania i miłości. Zdany pomyślnie. Brad dowodnił, że najważniejszą rzeczą w jego życiu jest Jennifer" - twierdzi informator.

Dowiedz się więcej na temat: poronienie | para | dziecko | pitt | Brad Pitt | brad

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje