Julia Roberts kończy karierę

Julia Roberts planuje zakończenie kariery aktorskiej, aby móc poświęcić się wychowaniu swych dzieci.

Jej ostatnim aktorskim wyzwaniem ma być planowany na 2006 rok debiut na Broadway'u.

Reklama

Laureatka Oscara powróciła ostatnio do filmu po narodzinach, w listopadzie 2004 roku, bliźniaków: syna Phinnaeusa i córki Hazel. Niedawno pojawiła się gościnnie w wideoklipie Dave'a Matthewsa.

Od czasu ostatniej filmowej roli w "Ocean's Twelve: Dogrywka", Roberts podkładała tylko głos do animacji "Charlotte's Web" i "Ant Bully".

Aktorka planuje do końca roku poświęcić się przygotowaniom do scenicznego debiutu "Three Days of Rain", którego premiera planowana jest na marzec 2006 roku.

38-letnia gwiazda, pomimo przemęczenia i chęci poświęcenia się życiu rodzinnemu, ma jednak jeszcze jeden artystyczny cel.

"Julia ma dość Hollywood, a teatralny debiut to szansa na odejście z klasą" - donosi amerykański brukowiec "National Enquirer", powołując się na źródła z bliskiego otoczenia aktorki. "O porzuceniu Los Angeles Roberts myśli już od czasu narodzin swoich dzieci w zeszłym roku. Marzy o zmianie scenerii, nowym tempie pracy, nowym wyzwaniu" - dodaje magazyn.

"Najwyraźniej pragnie zmiany. Nie chce być po prostu gwiazdą filmową. Chce być aktorką "kompletną". Pragnie, aby jej dzieci, kiedy spojrzą wstecz na jej karierę, nie rozpatrywały jej tylko z rspektywy Pretty Woman" - pisze "National Enquirer".

Dowiedz się więcej na temat: Julia Roberts | julia

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje