Julia Roberts poświęca się dla męża

Julia Roberts powiedziała, że ma serdecznie dość Hollywood i chętnie by je opuściła. Z Kalifornii pochodzi jednak mąż aktorki, operator filmowy Danny Moder, i z tego też powodu gwiazda spędza większość czasu w Los Angeles.

Julii (36 l.) bardzo wiele nie podoba się w Hollywood - "jego narcyzm, wszechobecne plotki i obsesja na punkcie show-biznesu".

Reklama

"Mój mąż pochodzi z Kalifornii, więc próbuję zawrzeć pokój z Los Angeles" - powiedziała gwiazda w rozmowie z magazynem "TV Movie".

Roberts za plus uważa to, iż jej mąż jest operatorem i że mogą pracować razem. Dzięki temu spędzają ze sobą więcej czasu.

"Moje poprzednie związki rozpadły się, ponieważ w czasie kręcenia filmów przebywaliśmy z dala od siebie. Bardzo się cieszę, że mogę codziennie być z Dannym" - mówi.

Julia najchętniej lubi spędzać czas wolny na swoim ranczu w Nowym Meksyku.

"Tam nikt nie czai się na mnie z aparatem i nikogo nie obchodzi kim jestem ani co robię" - dodała Julia.

Ananova
Dowiedz się więcej na temat: Los Angeles | Hollywood | Julia Roberts | julia

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje