Kadry z wojen

Wkrótce w wielu polskich miastach otwarta zostanie wystawa fotografii Piotra Andrewsa, utytułowanego reportera agencji Reuters, będąca wstrząsającą relacją z wojen powstałych na tle różnic religijnych i narodowościowych. Konfliktów tych świat mógł i może uniknąć - fotografie z cyklu "Dlaczego...", wywołując bardzo silne emocje, uświadamiają tę oczywistą prawdę.

Zaprezentowane fotografie, stanowiące zbiór najlepszych prac autora, są efektem relacjonowania światowych konfliktów na przestrzeni blisko 12 lat. Wśród zaprezentowanych wydarzeń znajdują się zarówno dramatyczne fakty z najnowszej historii naszego kontynentu (m.in. pucz w Rosji, odzyskanie niepodległości przez Litwę), jak i innych części świata (wojna w Afganistanie, konflikt w RPA z 1994 roku) - wyjaśnia Magdalenia Białecka z agencji Reutera.

Reklama

Historia wydarzeń wojennych przedstawiana jako relacja telewizyjna najczęściej skupia się na przekazaniu niezbędnych informacji oraz danych statystycznych. Jednak wojna, to głównie tragiczne losy pojedynczych jej uczestników, nie tylko żołnierzy, ale przede wszystkim ludności cywilnej, uwikłanej w walki często wbrew swej woli. Życiu ludzi w tak niespokojnym czasie towarzyszą przeżycia i emocje niespotykane w świecie, który zbyt szybko zapomniał czym jest wojna. Właśnie one zostały udokumentowane przez fotoreportera Reutera.

Wystawa prezentowana będzie w warszawskiej Galerii Związku Artystów Fotografików Polskich przy Placu Zamkowym 8 od 11 lipca do 8 sierpnia 2003 roku. Cykl ekspozycji w miastach całego kraju rozpocznie wernisaż w Katowicach.

"Dlaczego..." została poświęcona pamięci Tarasa Protsiuka, mieszkającego w Polsce kamerzysty Reutera, który zginął wykonując obowiązki służbowe w hotelu Palestyna w Bagdadzie podczas wojny w Iraku.

Dowiedz się więcej na temat: wystawy | emocje | wojna | fotografie | kadry

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje