Karolina z Zakopanego:

Mój styl?

Reklama

Hmm... zmienny, zależny od nastroju, a ten na podobieństwo kalejdoskopu błyska różnymi kolorami: najbardziej lubie nastrój w odcieniu bordo. Figlarny i zaczepny. Mój strój, fryzura mówią: nie zaczepiaj dzis mam ochote się podroczyć. W moim stylu zawsze drzemią mniej lub bardziej nieprawidłowości, mały dysonans który nie całkiem pasuje do całości, ale w sumie nie da się określić dokładnie co to takiego. Dziś mam nastrój bordo, moge pisac o sobie z uśmiechem a moje koczki zadziornie rzucają wyzwanie światu. Wczoraj była zieleń. Bardziej stonowany strój, melancholia. Wtedy zwyczajnie uczesana wtapiam się w tłum, nie chcę się wyróżniać. Zapadam się w sobie., wkładam ulubiony srebrny pierścionek, którym bawie się na zajeciech spogląając w okno. Nastrój brazowy - ulubione brązowe szerokie spodnie w kantkę znalezione na strychu u babci (maja swoje lata zapewne wiecej ode mnie;) przewiewna tunika i kremowy bezrękawnik. Brąz najbardziej do mnie pasuje. Wtedy pisze, rozmyślam, poważnieje: Czasem lubie ubrac coś czarnego, krótkiego i prowokującego. Moja szafa zawiera wszystkie kolory tęczy, zawsze znajdę cos odpowiedniego, lecz zwykle po dłuższym namyśle. Na pierwszy rzut oka Naprawdę Nie Mam Co Na Siebie Włożyć:

Praca została nagrodzona w konkursie "taki jest mój styl"

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje