Kuchnia alergika

Maciek ma sześć lat, pięć lat choruje na alergię pokarmową (od czasu odstawienia od piersi). Uczulony jest na jajka, mleko i przetwory, ale reaguje też na sztuczne dodatki i barwniki.

Nie może także jeść niektórych egzotycznych owoców, ale wydaje się, że w tym przypadku większe znaczenie mogą mieć substancje konserwujące itp. niż same owoce, bo np. pomarańcze raz mu szkodzą, a kiedy indziej nie.

Reklama

Mieszkamy w małym mieście, gdzie trudno o dobrego lekarza. Moja wnikliwa obserwacja i zapisywanie objawów po różnych pokarmach trochę ratuje sytuację. Musiałam nauczyć się jak zapobiegać leczyć i pomagać. I musiałam nauczyć tego rodzinę. Dziadkowie nie rozumieli, że zupa ma być bez śmietany, chleb bez twarożku, a słodycze nie ze sklepu, bo są zaprawione chemią. Teraz dużo się zmieniło: babcia, kiedy "pożyczymy" jej Maćka pyta, co on może zjeść, a dziadek robi dla niego cukierki z topionego cukru. Nauczyłam się, że muszę alergii zapobiegać; ale muszę też być uśmiechnięta (prawie zawsze!), żeby nie powodować dodatkowych stresów. Każda mama może być dla swojego dziecka najlepszym lekarzem, tata też, bo tatusiowie są bardziej konsekwentni. Trzeba tylko poszukać właściwej drogi.

Znam mnóstwo przepisów (lata praktyki) bezmlecznych, bezjajecznych, bez barwników. Dietę każdego dziecka chorującego na alergię pokarmową powinno się ustalać indywidualnie, ale może moje przepisy, nawet jeśli nie dla każdego dziecka będą dobre, ułatwią wypracowanie własnych. Składają się z niewielu produktów łatwo dostępnych w sklepach. Radzę jednak poszukać jakiegoś źródła "zdrowej żywności". Może uda się znaleźć jakiegoś rolnika, który produkuje bez chemii i któremu można zaufać, albo jakąś działkę daleko od drogi.

ZUPA JARZYNOWA (KRUPNIK) BEZ WYWARU Z MIĘSA

• 0,5 kg ziemniaków
• 3 marchewki
• ćwierć selera
• 1 pietruszka
• 3 łyżki drobnej kaszy
• łyżeczka soli, łyżeczka oliwy lub margaryny, pieprz (może być też bez pieprzu).

Ziemniaki pokrojone lub całe gotujemy z solą ok. 1 godz. (można je potem rozgnieść na drobną papkę). Grubo startą marchew, seler i pietruszkę podsmażamy z oliwą ok. 5 minut. Po usmażeniu mieszamy z kaszą i ziemniakami i gotujemy do miękkości wszystkich składników.

PIECZEŃ Z WIEPRZOWINY - KARKÓWKA Z MIELONYM MIĘSEM

• 1-1,5 kg karkówki
• 30 dkg mielonego mięsa (przygotowanego w domu)
• 1 cebula (może być bez cebuli)
• sól, łyżka smalcu, ew. pieprz i majeranek.

Karkówkę odkrajamy od kości, mielone mięso mieszamy z drobno pokrojoną cebulą i przyprawiamy. Mielone mięso zawijamy w karkówkę i wiążemy nitką. Jeszcze raz przyprawiamy (ale bez przesady) i pieczemy ok. 1-1,5 godz. w aluminiowej folii - dokładnie zawinięte, z dodatkiem smalcu i kilku łyżek wody. Upieczone mięso można podawać na gorąco z ziemniakami lub, po ostudzeniu, zamiast wędliny. Żeby mięso nie było zbyt suche, wyjmujemy je z folii po ostudzeniu!

CIASTECZKA BEZ JAJEK I ŚMIETANY

• 1 kg mąki krupczatki
• 0,5 kg mąki kukurydzianej
• szklanka otrębów pszennych lub płatków owsianych
• kostka margaryny
• szklanka cukru
• 1-1,5 łyżeczki sody rozprowadzonej w kilku łyżeczkach wody
• można dodać 1-2 szklanki miodu i zapach waniliowy.

W dużej misce mieszamy mąkę krupczatkę, mąkę kukurydzianą i otręby. Roztapiamy miód, margarynę i cukier. Mieszamy wszystko razem (z sodą) i zagniatamy ciasto. Po wykrojeniu foremkami lub pokrojeniu w kwadraty pieczemy 10-15 minut. Można przyozdobić lukrem (szklanka cukru pudru z odrobiną wody).

KOMENTARZ SPECJALISTY: Wywarów mięsnych (wołowina, drób) nie polecamy głównie dla niemowląt i małych dzieci, ale zup na wywarach z mięsa lepiej nie dawać też starszym dzieciom z alergią. Seler i por mogą uczulać, dlatego trzeba sprawdzić reakcję. Pieczeń z wieprzowiny będzie dosyć tłusta, ale to nie powinno zaszkodzić,; chociaż może warto spróbować nie dodawać smalcu do pieczenia.

Jeśli dziecko nie jest uczulone na białka mleka krowiego i jeśli nie musimy liczyć mu każdej kalorii, to przy pieczeniu ciast margarynę można zastąpić masłem - niektóre gatunki margaryny mogą zawierać śladowe ilości niklu, które osobom zdrowym nie zaszkodzą, natomiast mogą wywołać reakcję uczulonego dziecka. Pamiętać trzeba, że przepisy na posiłki dla uczulonych na pokarmy i inne alergeny (np. pyłki roślin) powinny być opracowane indywidualnie, dla konkretnej osoby.

Prof. Danuta Chmielewska-Szewczyk

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje