Labirynt emocji

"Językami mówić będą" - najnowsza premiera Starego Teatru w Krakowie to emocjonalny labirynt. Mozaika opowieści, które odbijają się w sobie, wzajemnie się oświetlają, krzyżują. Pozornie wszystko do siebie pasuje, układa się w spójną całość, a jednak pozostaje wrażenie, że ciągle coś umyka.

Na początku poznajemy dwa małżeństwa, oba przeżywające kryzys, krok od zdrady albo zaraz po niej. To z ich opowieści początek biorą kolejne historie, w które wpleciony został tajemniczy wątek kryminalny.

Reklama

Obok zdarzeń realnych pojawiają się sny, przeczucia, zapętlenia czasu. Bohaterowie uchwyceni zostali w newralgicznych punktach życia, w wewnętrznej szarpaninie, emocjonalnym spazmie. Określa ich poszukiwanie życiowej intensywności, nieumiejętność zerwania więzi z najbliższą osobą i jednoczesna potrzeba bliskości z kimś obcym.

Dostrzegamy podobieństwa w relacjach, lustrzane watki, śledzimy powtarzalność motywów. I nie opuszcza nas przeczucie, że to tylko część prawdy.

Autor sztuki podkreślał często, że "Językami mówić będą" była swego rodzaju eksperymentem z formą. Interesowała go wielość narracji, czego dowodem równoległość scen, mówienie postaci jednym głosem czy stylem, konstrukcja przypominająca rozrzucone puzzle, podobnie jak w "Na skróty" Roberta Altmana czy "Magnolii" Paula Thomasa Andresona. Nie poprzestał jednak na ciekawych zabiegach formalnych.

"Językami mówić będą" to przede wszystkim przejmująca opowieść o poszukiwaniu wartości budujących relacje międzyludzkie.

Andrew Bovella "Językami mówić będą", reżyseria Michał Kotański, występują: Ewa Kaim, Małgorzata Zawadzka, Paweł Kruszelnicki, Adam Nawojczyk. Premiera: 18 marca, godz. 19.30, Nowa Scena (ul. Jagiellońska 1).

KM

Spektakl poleca gazeta

Dowiedz się więcej na temat: labirynt

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje