Lopez & Affleck: To koniec!

22 stycznia rzecznik prasowy Jennifer Lopez (33 l.) poinformował dziennikarzy, że związek latynoskiej gwiazdy z aktorem Benem Affleckiem (31 l.) należy już do przeszłości.

Rzecznik Bena nie chciał w ogóle tego komentować.

Reklama

"Potwierdzam, że zaręczyny Jennifer Lopez i Bena Afflecka zostały zerwane. W tych trudnych chwilach prosimy, abyście uszanowali jej prywatność" - zwracał się do dziennikarzy rzecznik Jennifer Lopez.

"Jak zwykle, nie komentujemy prywatnego życia naszych klientów" - powiedział krótko rzecznik Afflecka.

O rozstaniu Lopez i Afflecka plotkowało się w Hollywood od jakiegoś czasu. W końcu jednak prawda wyszła na jaw, zwłaszcza że od jakiegoś czasu para nie pokazywała się publicznie.

Jako pierwszy o rozpadzie związku napisał amerykański tygodnik "US Weekly". Według zamieszczonej w nim informacji, inicjatorką zerwania była Jennifer, która miała serdecznie dość zamiłowania Afflecka do hazardu, a przede wszystkim nie mogła już znieść czekania na decyzję Bena o ślubie. Bardzo też pragnęła mieć jak najszybciej dziecko.

Dodajmy, iż Latynoska wielokrotnie mówiła, że matką zostanie tylko wówczas, gdy będzie kobietą zamężną. Potomka z nieprawego łoża nie zaakceptowałaby bowiem jej mama Gwadelupe, z której zdaniem gwiazda bardzo się liczy.

Jennifer i Ben mieli pobrać się we wrześniu 2003 roku w Santa Barbara. Ślub jednak odwołano, tłumacząc tę decyzję nadmiernym zainteresowaniem ze strony mediów. Później plotkowało się o kolejnej dacie ślubu pary. Mowa była między innymi o nadchodzących walentynkach. Para jednak konsekwentnie unikała wypowiedzi na ten temat.

Lopez i Affleck poznali się pod koniec 2001 roku na planie filmu "Gigli", który po premierze został niemiłosiernie skrytykowany. Zaręczyli się w listopadzie 2002 roku, ledwie kilka miesięcy po rozpadzie drugiego małżeństwa Lopez z tancerzem Crisem Juddem.

Od tamtej pory Jennifer i Ben niemal bez przerwy gościli w mediach. Stali się najczęściej opisywaną parą w Hollywood.

Na trwający właśnie festiwal Sundance Ben Affleck przybył już sam. Wiadomo też, że zabraknie go na wydawanym przez Lopez przyjęciu walentynkowym w Londynie. Teraz już wiadomo dlaczego.

Dowiedz się więcej na temat: Jennifer Lopez | lopez

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje