Madonna: Seks najlepszy po czterdziestce

Madonna rzadko wypowiada się ostatnio na tematy intymne, ale kiedy w prasie pojawiły się plotki mówiące o tym, że jej małżeństwo z Guy'em Ritchiem przeżywa kryzys, 44-letnia gwiazda nie wytrzymała.

Zapewniła, iż jej związek znajduje się w doskonałej kondycji, a jej życie seksualne nigdy nie było lepsze.

Reklama

Królowa Muzyki Pop zapewnia, że z życie z Guy'em układa się wspaniale, pod każdym względem.

"Jestem bardzo namiętną osobą, a kiedy się kogoś naprawdę kocha, seks i miłość muszą być cudowne" - mówi Madonna amerykańskiemu magazynowi "People".

Przyznała jednak, że małżeństwo rozwinęło się trochę inaczej niż przypuszczała ponad dwa lata temu, czyli przed ślubem z brytyjskim reżyserem.

"Guy i ja musieliśmy bardzo dorosnąć przez te dwa lata. Rozumiemy, że małżeństwo polega na tym, aby mieć wspólne cele. Owszem, są rzeczy, które chcemy robić na własną rękę, ale na tym między innymi polega partnerstwo" - dodała gwiazda.

Madonna ujawniła przy okazji, że wbrew pogłoskom nie jest obecnie w ciąży, ale chciałaby mieć więcej dzieci.

Ananova
Dowiedz się więcej na temat: małżeństwa | seks | Madonna

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje