"Małe zbrodnie małżeńskie" w Ateneum

"Małe zbrodnie małżeńskie" Erica-Emmanuela Schmitta to współczesna sztuka francuska wystawiana na deskach warszawskiego teatru Ateneum. 7 marca zwycięzcy konkursu zasiądą na widowni, oglądając, wspólnie z autorem, spektakl w gwiazdorskiej obsadzie.

"Małe zbrodnie małżeńskie" to przewrotna, zabawna i pełna zaskakujących zwrotów akcji opowieść o związku dwojga kochających się niegdyś ludzi. Co zostało między nimi po 15 latach małżeństwa? Schmittowi udała się nie lada sztuka: napisał dramat, który czyta się jak najbardziej wciągającą powieść.

Reklama

Przedstawienie o sztuce życia we dwoje obfituje w zaskakujące zwroty akcji, różnorodne nastroje, dynamiczne, błyskotliwe dialogi. Jest koncertem aktorskiej gry.

Zwłaszcza, że obsada jest doborowa - ona, czyli Lisa odgrywana jest przez Magdalenę Zawadzką - utytułowaną aktorkę filmową i teatralną. Artystkę można zobaczyć na deskach Ateneum także w "Chwilach słabości" , "Stacyjce Zdrój" i "Namiętnościach".

On - Giles zagrany przez Leonarda Pitraszaka - równie znamienitego aktora, którego, obok "Małych zbrodni małżeńskich", możemy w Ateneum oglądać także w sztuce "Chwile słabości".
"Małe zbrodnie małżeńskie" przełożyła - Barbara Grzegorzewska, wyreżyserował -Marcin Sosnowski. Za scenografie odpowiada Marek Chowaniec, kostiumy - Irena Biegańska.
premiera - 12.02.2005 r.
Spektakl trwa 1 godz. 15 min

INTERIA.PL/materiały prasowe
Dowiedz się więcej na temat: zbrodnie | spektakl

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje