Mandaryna nie zatańczy!

Marta "Mandaryna" Wiśniewska nie wystąpi w "Gwiazdy tańczą na lodzie"! Informacja podana przez jeden z tabloidów jest całkowicie wyssana z palca.

Telewizja Publiczna zaoszczędzi widzom krwawej jatki pomiędzy Dodą a Mandaryną. Była żona Wiśniewskiego nie wystąpi w drugiej edycji show na lodzie. - To nieprawda - dowiedzieliśmy się z dobrze poinformowanego źródła. Pryska więc mit o wielkiej gaży, jaka rzekomo na nią czekała.

Reklama

Jeżeli w ogóle był taki pomysł, to szybko upadł. Mandaryna nadawałaby się może do "You Can Dance", bo w rytmach dance i hip-hop czuje się najlepiej. Ale trudno sobie ją wyobrazić na łyżwach, wykonującą zwinne piruety. Nawet pomimo tego, że ma odpowiednią kondycję...

Nie jest też prawdą, że Mandaryna kończy z karierą wokalistki. - Najfajniejsze jest to, że można połączyć śpiew, taniec i aktorstwo - powiedziała nam niedawno. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że Wiśniewska pobiera naukę śpiewania.

Tymczasem potwierdzają się informacje o tym, że na lodzie zobaczymy m.in. Roberta Moskwę ("M jak miłość") i Weronikę Książkiewicz ("Pitbull"). Pierwszy odcinek z drugiej edycji "Gwiazdy tańczą na lodzie" wyemitowany zostanie już na początku marca.

Dowiedz się więcej na temat: Gwiazdy tańczą na lodzie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje