Marta z Darłowa

Czy istnieje rada idealna? Przecież każdy z nas jest inny, każdy z biegiem czasu się zmienia... Ukazują się cechy o których nie mieliśmy pojęcia, albo, których nie chcieliśmy zauważać...

Co zrobić, aby początkowo ekscytacja drugą osobą nie przerodziła się w monotonię?

Reklama

Wydaje mi się, że podstawą udanego związku w którym panuje atmosfera pełnego zaufania jest szczerość i rozmowa... Wydaje mi się, że cisza, nawet ta trwająca po jakiejś sprzeczce jest najgorsza i może prowadzić do najgorszego...

Drugim, kluczowym elementem, według mnie, jest spontaniczność... Tak, tak, ponoć tracimy ją z wiekiem, ale gdybyśmy spróbowali ją pielęgnować? Tak, jak pielęgnujemy stabilność naszego partnerstwa? Wydaje mi się, że żywioł, który będzie w nas trwał, sam z siebie będzie pobudzał nas do działania, do eksperymentowania, do tego by nasz wspólny dzień, nie stał się nigdy dniem szarym...

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje