Miejska ostoja

Paryż, Londyn, Madryt. Najlepsze muzea, sklepy, kluby. Po tygodniu biegania marzysz tylko o jednym: o cichym i zielonym ustroniu. Oto 11 najbardziej spokojnych miejsc w najbardziej niespokojnych miastach.

Francja Paryż
Plaża nad Sekwaną

Reklama

Błękitne niebo, złoty piasek, palmy, leżaki, słoneczne parasole. Lazurowe Wybrzeże? Nie, Paryż, centrum miasta. Każdego roku na początku lata nad Sekwaną powstaje sztuczna plaża.

Jak prawdziwa. Wystarczy kilka godzin błogiego lenistwa na leżaku, ze stopami zanurzonymi w miękkim piasku, bym z ochotą podjęła największy trud, nawet ponowne spotkanie z Moną Lizą w Luwrze. Część plaży znajduje się nad kanałem Bassin de la Villette. W tym miejscu możesz wypożyczyć kajak, rower wodny, a nawet małą żaglówkę. I zobaczyć Paryż od strony wody nie tylko z pokładu turystycznego statku le bateaux mouches.

Francja Paryż
Na dachu Printemps

W Paryżu koniecznie wybierz się do domu handlowego Printemps. Centrum miasta, kilka pięter, setki stoisk, a na każdym niejedna okazja do przyjemnego wydania pieniędzy. Kiedy już będziesz wyglądał jak Paris Hilton po shoppingu, zamiast jechać w dół, w windzie naciśnij guzik: ostatnie piętro. Wyjdź na dach i... zajmij wolny leżak. Słucham? Tak, tak, to nie pomyłka. Znajdziesz tam piaszczysto-zielony skwerek z drzewami, roślinami, kwiatami, krzesełkami, stolikami, parasolami, i uwaga! najpiękniejszym widokiem na Paryż. Wiem, wiem, do szczęścia już ci więcej niczego nie trzeba. Przyjemne z pożytecznym. Najpierw zakupy, a potem wjazd na ostatnie piętro i widok Paryża z poziomu wygodnego leżaka. Standard wyższy niż na wieży Eiffla.

Węgry Budapeszt
Park Jovo Haza

Na Węgrzech drzewa rosną w wodzie. Nie wierzysz? To wybierz się do Budapesztu, a dokładnie do Budy, historycznej części miasta i zapytaj o Jovo Haza albo Millenaris Park. Park powstał z okazji rozpoczęcia trzeciego milenium i dlatego często właśnie tak jest nazywany. Ma pięć hektarów powierzchni! Ale najpierw idę nad jeziorko i wypatruj na wodzie pięknych kulistych koron. To wiązy, posadzone w specjalnych misach, drobna zmyłka, która uroku miejscu nie odbiera. Teren parku imituje naturalny krajobraz Węgier. Są winnice, sady pełne jabłoni, a nawet poletka z pszenicą, rosną topole. Sielsko, tradycyjnie. Miejsce malownicze, ale z elementami zdecydowanie awangardowymi: wielkie tafle szkła, ogromne powierzchnie wody i gładkich trawników. A jeśli znudzi ci się leżenie pod jabłonką, nie wychodząc z parku, możesz wybrać się na koncert, zobaczyć wystawę albo teatralny spektakl. A to wszystko kwadrans pieszo albo pięć minut metrem (czerwoną linią) od centrum miasta. Na środku stawu skwer i drzewa. Wokół eksperymentalne winnice i sady. Tak się wypoczywa w XXI wieku.

Dowiedz się więcej na temat: sklepy | muzeum | Paryż | Berlin | krajobraz | wody | drzewa | niebo | Francja | piętro | Madryt | Londyn | centrum miasta | miejska | ostoja | park | ogród

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje