Mniejsze libido Jacka Nicholsona

Jack Nicholson obecnie lepiej się czuje śpiąc samemu, bez pięknej kobiety u boku. Słynny aktor przyznał, że jego popęd płciowy znacznie się zmniejszył.

Wcale jednak z tego powodu nie rozpacza. Wszak ma już 65 lat i mnóstwo romansów za sobą.

Reklama

"Po sześćdziesiątce stałem się innym facetem. Nie mam już dawnego libido. Było tak, że myślałem, iż nie będę w stanie zasnąć, jeśli nie będzie się to wiązać z jakąś miłosną sytuacją. Cóż, teraz spędzam sporo czasu śpiąc samotnie. Pogodziłem się z tym w zeszłym roku" - mówił aktor magazynowi "Newsweek".

Dowiedz się więcej na temat: aktor | libido

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje