Mucha przyleciała do Polski

Anna Mucha wróciła do Polski po ponad dwumiesięcznej podróży po Azji Południowo-Wschodniej. Jej przygoda rozpoczęła się na początku listopada w Pekinie, a zakończyła w Hongkongu.

Popularna aktorka odwiedziła nie tylko Chiny, ale także Birmę i Singapur. Niestety, nie powiodła się jej wyprawa do Wietnamu, Laosu i Kambodży.

Reklama

Mucha podczas podróży nie korzystała z luksusowych środków transportu, nie nocowała również w najlepszych hotelach. Na każdym kroku pomagali jej autochtoni.

Ania jest zachwycona azjatycką kuchnią. Spróbowała prawie wszystkiego, z wyjątkiem larw jedwabnika. Ale zdarzyło się jej jeść węże, meduzy i glisty. Aktorka twierdzi, że w podróż do Azji należy się wybrać dla trzech atrakcji: jedzenia, masaży i zakupów.

Dowiedz się więcej na temat: aktorka | mucha

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje