Nieważny chrzest?

23 grudnia, w posiadłości w hrabstwie Hertfordshire, odbyły się chrzciny dwóch synów Victorii i Davida Beckhamów: 5-letniego Brooklyna i 2-letniego Romea.

Przedstawiciele Kościołów w Wielkiej Brytanii twierdzą, że ceremonia była nieważna.

Reklama

Przy posiadłości Beckhamów w Sawbridgeworth, nazywanej przez złośliwców "Beckhingham Palace", kosztem 180 tysięcy dolarów została zbudowana kaplica. To właśnie w niej odbyły się chrzciny synów państwa Beckhamów.

Ceremonię, z udziałem blisko setki gości (m.in. Elton John, koleżanki Victorii z Spice Girls i koledzy Davida z piłkarskiej reprezentacji Anglii), poprowadził wielebny Paul Colton, tytułujący się biskupem Corku.

Lokalny kanonik Robert Sibson utrzymuje, że udzielone przez Coltona sakramenty są nieważne.

"Ta kaplica to zwykły budynek. Potrzebny jest biskup, który by dokonał jej konsekracji, a oni [Beckhamowie] tego nie zrobili" - twierdzi kanonik.

Jego zdanie podziela wielebny Christopher Herbert: "Nie znam biskupa Corku i nie wiem dlaczego go tak nazywają".

Dowiedz się więcej na temat: chrzciny

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje