Odcinek czwarty

Niestety znowu źle się czuję. Nudności i wymioty wróciły, mimo iż przez weekend już było bardzo dobrze.

Niewiele pomaga ssanie migdałów, jedzenie na czczo sucharków. Mam straszną ochotę na kakao, ale nie mogę się napić, bo mleko niestety mi nie służy. Mam ochotę na winogrona, ale też mi nie służą. I tak mogłabym wymieniać bez końca.

Reklama

Kiedyś cieszyłabym się, gdyby moja waga tak spadała jak teraz, ale już powoli powinnam chyba zacząć przybierać na wadze, niż tracić kilogramy. Codziennie staję przed lustrem i przyglądam się, czy brzuszek już troszeczkę urósł a mąż się śmieje ze mnie. Chociaż sam kilka razy dziennie patrzy na zdjęcie z USG i duma go rozpiera.

Dowiedz się więcej na temat: odcinek

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje