Odwaga miłości

19 maja na ekrany kin wchodzi nowy film Claude'a Leloucha "Odwaga miłości". Reżyser opowiada w nim o uczuciach, o miłości, która może porywać i zarazem zdradzać, o morderstwie, samobójstwie, a także o roli przypadku i zbiegu okoliczności.

W filmie postacie spotykają na swojej drodze różne charaktery, dające miłość, otrzymujące ją i okrutnie ją zabierające.

Reklama

Przeznaczeniu ulegają: uliczny śpiewak, złodziejka perfum, sprzątaczka, kelnerka, rosyjski businessmen, a ich losy zderzają się w dzisiejszej Francji w Paryżu w roku 1999 i 3 lata później. Massimo (Massimo Ranieri), uliczny śpiewak poznaje młodą i ambitną Shaa (Maiwenn). Zakochują się w sobie, razem śpiewają na ulicy i występują z recitalem w nocnym klubie. Na ich drodze staje jednak producent, który zamierza zrobić gwiazdę z Shaa. Opuszcza ona Massima, aby zrobić karierę. Wreszcie staje się sławna. Jednak Massimo nie może dojść do siebie po stracie ukochanej. Spotkanie dwojga piosenkarzy krzyżuje się z dwiema innymi historiami: o dwóch identycznych siostrach bliźniaczkach Clémentine i Anne (Mathilde Seigner), spokrewionych ze sobą duchowo, z których jedna, Anne, pracuje jako kelnerka w barze, a Clémentine jako służąca w pałacu, i o miłości rosyjskiego potentata pizzy Michaëla Gorkini (Michel Leeb) do aktorki Sabine Duchemin (Arielle Dombasle), która chce sprzedać zamek po swym mężu.

Poznajemy również historię i perypetie włoskiego śpiewaka, który dzięki zakochanej w nim kobiecie, niedostrzeganej wcześniej przez niego, staje się nagradzaną i uwielbianą gwiazdą muzyki. Shaa, po krótkim sukcesie scenicznym, rozumie, co straciła odchodząc od Massima. W swej książce-bestsellerze opisuje własne poczucie winy i wyrzuty sumienia z powodu poświęcenia miłości dla kariery. Anna, spragniona miłości kobieta, w końcu zdobywa serce mężczyzny, podobnie jak jej siostra Clémentine, która staje się wybranką życiową swego pracodawcy.

Lelouch manipuluje nami z dotknięciem mistrzowskiej ręki, a jego romantyczna komedia o miłości, morderstwie i samobójstwie nie dla wszystkich bohaterów zakończy się happy endem.

Patronem medialnym filmu jest INTERIA.PL.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje