Problem: On nie chce wychodzić

Mam problem z moim mężczyzną. Kiedy się poznaliśmy był wesołym, tryskającym humorem człowiekiem, uwielbiał imprezy, dyskoteki, wypady z przyjaciółmi, słowem nie mógł usiedzieć chwili w domu. Był to facet wprost idealnie dla mnie. Po 5 miesiącach znajomości wprowadziłam się do niego. Pierwsze 2 miesiące wspólnego mieszkania były idealne. Nagle - nie wiem co się stało - on przestał wychodzić z domu, dosłownie NIGDZIE!

Od 6 miesięcy siedzimy obydwoje w domu (on czasami wyjdzie do pracy, ja nie pracuję, ani już się nie uczę). Nie chce ze mną pójść do kina, na dyskotekę, nawet na spacer! Całe dnie spędza przed komputerem lub z kolegą. Nie wiem już co mam robić. Kiedy chcę z nim porozmawiać to mówi, że on ma większe problemy (finansowe )i nimi wszystko usprawiedliwia, albo krzyczy na mnie, że jemu jest dobrze i on nie widzi problemu. Proszę, powiedzcie mi jak ja mam z nim porozmawiać, tak żeby on się nie obraził ani nie uciął krótko tematu (dodam może że ja mam 20 lat, a mój facet 23, tak że to chyba najbardziej odpowiedni wiek na zabawę). Pomóżcie mi! Proszę!

Reklama

Czasami nawet najlepsza "książkowa" rada nie zastąpi tej, która wynika z naszych doświadczeń. Do naszej redakcji przychodzi wiele takich listów, na które jednej osobie trudno jest mądrze odpowiedzieć, ale liczymy na was. Rozpoczynamy cykl "Problem", w którym będziemy publikować - oczywiście anonimowo - listy od osób, które potrzebują rady i wsparcia. Pomagajmy sobie nawzajem.

Oto kolejny z serii problem, który możemy pomóc rozwiązać - czekamy na wasze opinie.

Jeśli potrzebujesz rady naszych czytelniczek - napisz do nas!

Dowiedz się więcej na temat: problem

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje