Protest duńskiego restauratora

"Klienci z Niemiec i Francji są niepożądani" - taki napis zawisł na drzwiach pewnej pizzerii w Danii. Jej właściciel chce w ten sposób ukarać Niemców i Francuzów, którym zarzuca "tchórzostwo i nielojalność" wobec USA w kwestii Iraku.

Osobliwy protest duńskiego restauratora zaniepokoił przedstawicieli duńskich organizacji turystycznych. Obawiają się oni, że akcja pana Aage Bjerre może skłonić wielu Niemców i Francuzów do zrezygnowania z podróży do Danii.

Reklama

Sam Aage Bjerre uważa, że przecenia się jego możliwości: "Trudno uwierzyć, żeby skromny właściciel pizzerii za pomocą jednego napisu na drzwiach zdołał przepędzić wszystkich Niemców".

Dowiedz się więcej na temat: właściciel | akcja protestacyjna

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje