Robert Gawliński: Lubiłem łamać serca

Robert Gawliński, wokalista, kompozytor i lider grupy Wilki, przyznał się magazynowi 'Na Żywo", iż w przeszłości nie lubił wiązać się z dziewczynami na długo. "Lubiłem w tamtych czasach łamać serca" - powiedział.

Robert od lat jest żonaty z Moniką, matką jego dwóch synów-bliźniaków, Beniamina i Emanuela. Zanim jednak się z nią związał na dobre i na złe, miewał liczne romanse.

Reklama

Wokalista przypuszcza, że w życiu miał ponad setkę kobiet.

"Od 13. do 18. roku życia miałem dziewczynę imieniem Beata, którą bardzo kochałem. Potem nasza znajomość się rozsypała i doszedłem do wniosku, że nie ma sensu wiązać się z kimś na poważnie. Lubiłem w tamtych czasach łamać serca. Teraz wyraźnie widzę, że mściłem się na kobietach za to, że z Beatą mi nie wyszło. Może kogoś zraniłem, ale nie robiłem tego z premedytacją, byłem dość uczciwy" - powiedział Robert Gawliński magazynowi "Na Żywo".

W tej samej rozmowie wyznał również, iż jego małżeństwo z Moniką przeżywało bardzo poważne kryzysy.

"Dochodziło między nami do rękoczynów i innych wariactw, takich jak telewizorów. Teraz mamy to już za sobą, staramy się być dla siebie przyjaciółmi, rozumieć się, pomagać sobie i kochać się" - dodał.

Nie tylko w życiu prywatnym Robertowi się układa wspaniale. Najnowsza płyta Wilków "4", z przebojem "Baśka", osiągnęła już status Złotej Płyty.

Dowiedz się więcej na temat: wokalista | robert

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje