Samotność macierzyństwa?

Macierzyństwo to jeden z niedocenianych aspektów naszej kultury. Depresja poporodowa pojawia się po części dlatego, że młode matki postawione w kompletnie nowej sytuacji życiowej nie znajdują oparcia u partnera, w rodzinie, wśród znajomych, w społeczeństwie.

Pierwszy rok macierzyństwa może upłynąć w całkowitej samotności, jeśli oczywiście nie znamy młodych małżeństw, matek w podobnej sytuacji.

Reklama

Stanie się matką to fakt, który w najdobitniejszy sposób odróżnia matki od kobiet nie posiadających dzieci. Żadne z doświadczeń życiowych nie jest tak rewolucyjne w swej wymowie.

Zorganizowanie swego życia wokół dziecka oznacza, że porzucasz swój dotychczasowy tryb życia, znajomości i przyjaźnie z czasów, gdy byłaś niezamężna czy bezdzietna.

Dziecko dostarcza oczywiście wielu radości i szczęścia, lecz przynosi też utratę pewnych rzeczy.

Jak przetrwać samotność macierzyństwa? W jaki sposób zbudować wokół siebie sieć wsparcia?

Pozostań w kontakcie z innymi młodymi rodzinami

Poszukaj wśród znajomych, w lokalnych gazetach ogłoszeń o spotkaniach, konferencjach odbywających się w Twojej dzielnicy, a dotyczących ludzi młodych obdarzonych właśnie potomstwem. Niewykluczone, że niektóre parafie prowadzą tego typu działalność i nie zawsze musi mieć ona charakter czysto kościelny. Może są to wspólne wyjścia do parku, na niedaleką wycieczkę. Możliwości mogą być duże, czasem jednak stać się trzeba ich pomysłodawcą czy organizatorem.

Spotykaj się z młodymi matkami

Spotkania w ramach 'grupy wsparcia' młodych matek to nie tylko pomoc psychiczna, to również wymiana doświadczeń na 'przyziemne' tematy, jak problemy z zasypianiem małego, z karmieniem, kąpaniem itp. Pamiętaj, że przyjaźnie powstają na bazie wspólnych zainteresowań i zmagań z podobnymi przeszkodami.

Nie zaprzeczaj swym potrzebom

Nie zapominaj o sobie w pierwszych miesiącach macierzyństwa. Jesteś kobietą, nie tylko i wyłącznie matką. Masz potrzeby wynikające z faktu, że jesteś płci pięknej. Nie rozdzielaj jednak swego życia na 'matczyne' i 'kobiece'. Jesteś jedną osobą, indywidualnością, która do swej kobiecości dodaje teraz doświadczenie macierzyństwa. Owszem, chwilowo musisz zrezygnować z wielu działań, którym dawniej się z ochotą oddawałaś, lecz taki stan 'deprywacji' nie będzie trwał wiecznie.

Utrzymuj swoje zainteresowania

Twoje zainteresowania, hobby, nawet na bardzo ograniczonym poziomie, powinny być rozwijane. To one dodają ci sił i chęci do życia w trudnych chwilach. Zajmowałaś się rysunkiem, uprawiałaś jogging, eksperymentowałaś w kuchni? Postaraj się utrzymać stan umysłu pozwalający na rozwijanie swych zainteresowań.

Spodziewaj się i wymagaj wsparcia od swego partnera

Nowa sytuacja życiowa nie jest tylko Twoją, jest Waszą sytuacją. Twój partner, choć zmiany mniej go dotyczą, też musi stawić czoła nowym wyzwaniom. Wprawdzie wciąż pracuje, utrzymuje kontakty ze swoimi czy waszymi znajomymi, to jednak daj mu jasno do zrozumienia, że potrzebujesz wsparcia w organizacji życia z dzieckiem.

Angażuj swego partnera w decyzje dotyczące dziecka

Od najwcześniejszych chwil pozwól swemu partnerowi decydować lub współdecydować o wyborze pediatry dla dziecka, sposobie 'rytualnej', wieczornej kąpieli czy pomyśle na uśpienie płaczącego dziecka. Nieważne, że większość czynności związanych z opieką nad dzieckiem wykonujesz Ty, niech Twój partner ma jednak swój w tym udział.

Dowiedz się więcej na temat: matki | samotność

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje