Seks a pracoholizm

Osiąganie sukcesu, raczej nierozerwalnie związane ze stresem, obniża ochotę na... seks. No bo jak tu dzielić łoże z partnerem, który najchętniej całą noc przesiedziałby przy komputerze.

Jak przytulać się do kobiety, której w głowie jedynie nowe strategie, kampanie, promocje... A jutro wiadomo - kolejne ważne spotkania, podpisywanie umów, setki telefonów. Trzeba dobrze wyglądać i mieć świeży umysł. Więc - dobranoc kochanie, śpij dobrze...

Reklama

Kariera oziębiła już niejeden związek. Dawniej mogli To robić tysiące razy i na tysiące sposobów. Teraz, jeżeli już poczują w sobie jakiś przypływ pożądania, to zdarza się to bardzo sporadycznie - podczas weekendu, na wakacjach, na urlopie. Jeśli praca przesłoniła całą resztę świata obojgu, to może jeszcze jakoś ze sobą wytrzymują - bo pieniądze, nowe samochody, mieszkania, podróże... Jeśli po kolejnych szczeblach kariery wspina się tylko jeden z partnerów, to drugi poczuje się tym bardziej odtrącony i zaniedbany. Jest stabilizacja, życie na wysokim poziomie, ale nie ma już ciepła, bliskości, czułości...

Dla wielu mężczyzn zawodowy sukces staje się bardziej atrakcyjny od seksu. Paniom również trudno zapomnieć w łóżku o tym, co jeszcze dzieli je od kolejnego awansu czy podwyżki. Są spięte, poirytowane, zmęczone i marzą przede wszystkim o tym, aby zasnąć.

Skutki mogą być opłakane. Stąd już tylko krok do "zespołu wdowy" czy "wdowca". Ta przypadłość może wystąpić u osób, które przez dłuższy czas powstrzymywały się od kontaktów seksualnych, co mogło doprowadzić do zmian zanikowych wynikających z "nieużywalności" narządów płciowych. Taki zespół ujawnia się najczęściej wtedy, gdy wreszcie poznajemy kogoś, idziemy razem z nim do łóżka i... nie sprawdzamy się w roli kochanków. Kobieta ma problemy z osiągnięciem wilgotności pochwy, słabnie kurczliwość mięśni. Trudno więc w takim stanie o doznania seksualne. "Wdowa" potrzebuje o wiele więcej czasu na osiągnięcie podniecenia, czasami w ogóle nie dochodzi u niej do orgazmu. W okresie seksualnej abstynencji lekarze zalecają paniom, zwłaszcza tym, które chcą jeszcze mieć dziecko, masturbację. Nie współżyjący od dłuższego czasu mężczyzna miewa problemy z erekcją a niekiedy z zaburzeniami hormonalnymi. Pod wpływem seksu bowiem jądra produkują plemniki i męski hormon testosteron. Bez odpowiednich bodźców jądra robią się "leniwe". W podtrzymaniu sprawności i płodności im również zaleca się masturbację w okresie wstrzemięźliwości seksualnej.

Najważniejsze, to jak najwcześniej powiedzieć sobie stop. Nie trzeba od razu rezygnować z kariery, ale próbować łączyć ją z codziennym, normalnym życiem. I czasem "poświętować" w najbardziej powszednim dniu. Zacząć na przykład od wyjścia do kina, kolacji przy świecach, wspólnej kąpieli, a skończyć - aktywnie! - w łóżku.

Dowiedz się więcej na temat: seks

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje