× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

Reklama

Sposób na mężczyznę

Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Słowa nic nie kosztują, a mają nadzwyczajną moc. Umiejętnie poprowadzona rozmowa pokazuje, że jesteś kobietą atrakcyjną, intrygującą i interesującą. Słowa to nie tylko sieć, której używasz aby złapać mężczyznę, ale również aby go zatrzymać.

Zdjęcie

/ThetaXstock
/ThetaXstock
Fryzjer, kosmetyczka, aerobik, do tego fortuna wydana na modne stroje - arsenał środków, które mają podnieść kobiecą atrakcyjność jest ogromny. Ale nawet jeżeli wykorzystałaś je wszystkie, kiedyś będziesz musiała się odezwać. W tej jednej chwili możesz zaprzepaścić całe wrażenie jakie wywarłaś doskonałym wyglądem, lub przeciwnie - możesz okazać się naprawdę interesującą osobą, z którą warto utrzymywać bliską znajomość.

Stop paplaninie

Reklama


Słowa są narzędziem, które może ci pomóc uzyskać to, czego pragniesz. Pozwalają ci pokazać się w odpowiedniej perspektywie, wpływać na uczucia drugiej osoby, kształtować sytuację. Ale tym narzędziem trzeba umieć się posługiwać. Bezładna paplanina, mówienie wszystkiego co ślina na język przyniesie nie tylko nie jest interesujące, ale przeciwnie - szybko może stać się nużące. Historie z życia twoich przyjaciółek, nowe serie kosmetyków, albo sny mogą wydawać ci się bardzo ciekawe, ale mężczyzna, którego chcesz oczarować, może po pół godzinie takich opowieści zacząć błądzić myślami w rejonach zupełnie nie związanych z tobą. Prowadzenie rozmowy jest jak gotowanie dobrej zupy - dodajesz tylko te składniki, które podnoszą jakość i smak, a nie wszystko co masz pod ręką.

Optymizm podbija serca

Wieczne utyskiwania i narzekanie na pewno nie przysporzą ci przyjaciół i to nie tylko wśród płci przeciwnej. Większość ludzi lubi przebywać w towarzystwie osób pogodnych i wesołych. Wykorzystaj ten fakt i postaraj się żeby z twoich słów bił optymizm i poczucie humoru. Na mężczyznę, którego chcesz uwieść podziała to jak lep na muchy.

O czym rozmawiać?

Najlepiej... o nim. Mężczyźni są próżni i to, co ich dotyczy zawsze wydaje im się najbardziej interesujące. Dzięki takiej rozmowie facet czuje się mile połechtany, a ty uzyskujesz cenne informacje na jego temat. Jest to też okazja aby wykorzystać broń atomową uwodzicielek: pochlebstwo. Siła rażenia pochlebstwa jest tak wielka, że praktycznie nikt nie jest w stanie mu się oprzeć. Mężczyzna, wobec którego zastosujesz pochlebstwo będzie się czuł doceniony i dowartościowany, będzie łaknął twojego towarzystwa, a ciebie będzie uważał za wyjątkowo mądrą kobietę.

Tajemniczość i dezorientacja

Kiedy mówisz o sobie, nie wykładaj od razu wszystkich kart na stół. Niech twój mężczyzna będzie przekonany, że nie zna cię do końca, że ciągle możesz go czymś zaskoczyć. Dzięki temu będziesz ciągle przykuwać jego uwagę. Bądź tajemnicza i wprowadzaj małe zmyłki - to spowoduje, że on będzie chciał cię rozgryźć, a więc... będzie ciągle o tobie myślał.

Sprzeczka - po co ci to?

Unikaj niepotrzebnych kłótni. Nawet błaha sprzeczka na początku znajomości może pokrzyżować twoje uwodzicielskie plany. Zastanów się czy chcesz prowadzić flirt czy spór, czy chcesz zyskać adoratora czy wroga?

Uwodzenie słowem jest sztuką trudną, ale warto się jej nauczyć, bo można ją stosować z powodzeniem niezależnie od wieku, urody i zasobności portfela.

IG

Artykuł pochodzi z kategorii: Archiwum

Zobacz również

  • W sezonie grzewczym warto zadbać o prawidłową wilgotność w mieszkaniu. Pomogą w tym specjalne urządzenia lub jeden z domowych sposobów: więcej

  • Oceń tekst

    Ocen: 143

Reklama

Skomentuj artykuł: Sposób na mężczyznę

Przejdź do forum »

Wasze komentarze (104)

Dodaj komentarz
Alison

~Alison -

Od kilku miesięcy podoba mi się pewien chłopak, który totalnie mnie ignoruje, pomimo mojego wysiłku by zostać zauważoną. Mieliśmy iść razem na koncert, ale zachorował, oferowałam wtedy pożyczenie notatek, codziennie prawie rozmawialiśmy w autobusie, poprosiłam, żeby udzielił mi korepetycji, gdy nie rozumiałam zadania z języka obcego. Podobnych sytuacji było wiele, ale dalej nic. Czasem, gdy się spotkamy, rzuca tylko: "Sorry, spieszę się." Czy coś takiego ma sens? Już straciłam nadzieję na to, że coś się zmieni, ale nie mogę o nim zapomnieć. Co o tym myślicie?

Ragnar

~Ragnar -

to zachować cnotę dla tego jedynego, kto chciałby poprawiać po kimś? To przez to mężczyźni nie chcą się żenić z kobietami

myszka

~myszka -

Mój chłopak uważa że jest brzydki. Co mam zrobić żeby go dowartościować????!!!!!! HELP!!!!!!!!

kasienka

~kasienka -

to moze dieziala na poczatku za wielkim okienkiem oczywiscie ale na dluzsza zabawe gierki zawodza liczy sie wyczuc

EFI

~EFI -

troche nie na temat,choc na temat miłosci...pomozcie znalesc odpowiedz mam lat 27,jestem dosc atrakcyjna,nie moge narzekac,wszystko mam na miejscu.Moj chłopak ma lat 31 i mysle ze nie ma ochoty kochac sie ze mna.nierozumiem tego,ciagle siedzi przed tv,a ja mam ogromny apetyt na seks a on nie.jeszcze na studiach bylismy ognistą para a teraz...kocha sie ze mna tylko jak ja zaczne i mam wrazenie ze robi to bo ja chce a nie on(i seks jest,,zimny,,np.nie dotyka moich piersi).gdy pomyslałam ze mam tego dosyc ze juz nie bede inicjatorką,to sie nie kochlismy przez pól roku.co jest z nim,wiem ze nie ma nikogo innego,wiem ze mnie kocha.ale nie rozumiem jego niecheci na seks.czy moze wiecie o co w tym chodzi?

jeden z milionów

~jeden z milionów -

Mówisz jej, że jest wyjatkowa, śliczna, inteligetna, poprostu anioł. Po pewnym czasie takiego głaskania, Twoja kobieta zaczyna w to wierzyc i nagle refleksja; skoro jestem tak atrakcyjna to czemu się zadaję z kimś tak prostym o nieciekawej urodzie nie wspominając o jego sukcesach zawodowych. Tak dowartościowana kobieta, a przecież tego oczekiwała po Tobie, zaczyna cię lekceważyć, ciągle słyszysz zarzuty, że się zmieniłeś i stałeś się taki nijaki. Resztę dopiszcie sobie sami, bo moja historia na ten temat jest zbyt banalna.

El-b

~El-b -

TO ŻE FACET POTRAFI ZACZEPIĆ KAŻDĄ-TO WIEMY,ALE JAK PODERWAĆ TĘ NA KTÓREJ MU NAPRAWDĘ ZALEŻY.

francussssss

~francussssss -

spod uniwersytetu jagiellonckiego i moje brzuuuuuuuuuchi dostaje takie kontlementy że ho ho ho ho HO!

krysia

~krysia -

... w ogóle nie ma sensu gadać!

AA

~AA -

Rozmowa jest jak gotowanie dobrej zupy???I nie rozmawiać o najnowszych kosmetykach. A co to poradnik dla pań z XIX wieku? A propos zupy ja nie potrafię gotować i nie mam zamiaru się uczyć, co nie znaczy, że jestem złą rozmówczynią!!!

Reklama