Święta w różnych zakątkach świata

Pierwsza gwiazdka na niebie, kolędowanie, 12 wigilijnych potraw i pasterka - jeśli myślisz, że Boże Narodzenie wszędzie wygląda tak samo - jesteś w błędzie!

Irlandia
"Nollaig Shona Duit" - tak w języku gaelickim brzmi nazwa Świąt Bożego Narodzenia. Dla Irlandczyków widok świątecznych dekoracji już w listopadzie to nic nowego - im wcześniej zaczną się przygotowania do Bożego Narodzenia, tym lepiej! Pod koniec listopada więc sklepowe witryny są już zdobione na świąteczną nutę. Powala przepychem dekoracyjnym oprawa wielkich centrów handlowych. Najbardziej okazale wygląda wtedy kompleks handlowy St. Stephens Green Shopping Centre, przy Grafion Street.

Reklama

Jednak także prywatne domki są bogato zdobione światełkami, girlandami i kolorowymi łańcuchami oraz wieńcami wieszanymi nad drzwiami w towarzystwie jemioły.

Przeciętny Irlandczyk w okresie poprzedzającym Boże Narodzenie wydaje prawie 1 850 euro. Ponad połowa tej kwoty przeznaczana jest na zakup gwiazdkowych prezentów. A wszystko dlatego, że Irlandczycy potrafią obdarować drobiazgiem znajomych, czy kolegów z pracy.

Święta w pubie

A jak mieszkańcy Zielonej Wyspy spędzają Wigilię? Większość spędza czas w... pubach, wraz z przyjaciółmi! A wszystko dlatego, że 24. grudnia to dla nich czas przygotowań do ,,właściwego" Święta Narodzin Zbawcy, obchodzonego dnia 25. grudnia. A jakie potrawy królują na stole? Przede wszystkim wypiekana gotowana wołowina w specjalnym cieście - mince pie. Na stole królują też potrawy z ryb, na przykład wędzony, tłusty łosoś z sodowym chlebem. Wszyscy jednak wyczekują północy, gdyż wtedy następuje koniec adwentowego postu. Po wieczornej mszy można już rozkoszować podniebienie pieczoną szynką, specjalnie przyrządzoną wołowiną i prawdziwym przysmakiem na Wyspie - sosem borówkowym.

Irlandia ma swoje piękne tradycje. Należy do nich palenie wigilijnych świec oraz... zostawienie wolnych miejsc dla niespodziewanych gości.

Hiszpania

W Hiszpanii Wigilię, zwaną Nochebuena (Dobra Noc), świętuje się w domu razem z rodziną. Rodzina siada przy wigilijnym stole dość późno, bo około 22.00. Dania różnią się w zależności od regionu - w środkowej Hiszpanii spożywane jest głównie pieczone prosię lub jagnięcina, na południu, w Andaluzji - najczęściej indyk, a na wybrzeżu - owoce morza i ryby. Prawie wszędzie natomiast na deser nie może zabraknąć "cava" - hiszpańskiego szampana, migdałowego słodkiego deseru przypominającego chałwę - "turron", świątecznych ciasteczek - "polvorones", marcepana ani orzechów. Co ciekawe, odpowiednikiem naszego opłatka jest w Hiszpanii... chałwa.

Hiszpańskie domy są ozdabiane, ale tak naprawdę dla każdej rodziny najważniejsza jest szopka, obiekt dumy całej rodziny.

Wigilijna wieczerza rozpoczyna się nie przed, lecz po pasterce. Następnie wszyscy wychodzą na ulice oświetloną tysiącami barwnych żarówek, śpiewają kolędy i w tak uroczystej atmosferze zmierzają do swych domów.

A prezenty? Podarki rozdawane są dopiero 6 stycznia w święto Trzech Króli, na pamiątkę darów, które Jezus otrzymał od mędrców ze Wschodu.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje