Szokujące wyznania żony Stinga

Trudie Styler (49 l.), małżonka Stinga (52 l.), opowiedziała w programie radiowym Howarda Sterna o seksualnych zabawach, które praktykują od dawna z mężem. Było czego posłuchać...

Okazało się między innymi, że Sting i Trudie lubią bywać na imprezach w klubach dla dorosłych, podczas których następuje zamiana partnerów przed seksualnymi igraszkami.

Reklama

- Oczywiście, bawimy się również w zamienianie się żonami. Jestem Europejką. Praktykujemy u nas coś takiego. Mamy o wiele więcej zabawy niż wy tutaj w Ameryce. W końcu chodzi o rock and roll, czyż nie? - zaczęła swoją opowieść Trudie Styler.

- Wcale nie jestem zazdrosna. Sting lubi chodzić do klubów, w których wszyscy chodzą nago.

Sternowi wyznała, iż jej i Stingowi zdarzało się zapraszać do zabawy jeszcze jedną kobietę. Tak było np. w 1996 roku w Niemczech.

Trudie dodała też, iż spróbowała chyba wszystkich narkotyków, jakie są dostępne.

- Nie zależy nam na tym, aby być porządnymi obywatelami. To jest nudne - dodała małżonka Stinga.

WENN
Dowiedz się więcej na temat: żona | Sting | wyznania

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje