Tatu: Seks trzy razy dziennie

Julia Wołkowa i Lena Katina z rosyjskiego duetu Tatu przyznały w wywiadzie dla jednego z niemieckich magazynów, że uprawiaja seks minimum trzy razy dziennie.

Od seksu zaczynają dzień, ponownie spotykają się w łóżku podczas przerwy na lunch, a po raz ostatni kochają się późną nocą.

Reklama

To jednak nie koniec rewelacji. Julia i Lena ujawniły przy okazji, że do zabaw łóżkowych zapraszają po koncertach również swoje fanki. Moskwianki interesują intymne relacje wyłącznie z kobietami.

Obie mają za sobą seksualne doświadczenia także z mężczyznami, ale zapewniają, że nie ma jak seks z kobietami.

"My naprawdę się kochamy, a nasz seks jest wspaniały. Jest o tysiąc razy lepszy niż z mężczyznami. Wbrew temu, co niektórzy mogą o nas pomyśleć, my nie tylko o tym mówimy. My to robimy i to co najmniej trzy razy dziennie".

"Najfajniej jest nad ranem, kiedy ledwo się przebudzimy. Wówczas robimy to powoli i miło. Wieczorami wszystko odbywa się szybciej i często targamy swoje ubrania. W przerwie obiadowej też jest fajnie" - opowiada 18-letnia Julia Wołkowa.

"Nie przeszkadza nam, czy w łóżku jest kobieta, czy mężczyzna, ale z mężczyzną nie jest to już takie fajne" - dodaje 19-letnia Lena Katina.

"Nie wiem, jak mężczyźni w innych krajach, ale Rosjanie są niczym maszyny do szycia - zawsze szyją bardzo szybko. Zdarzyło nam się doświadczyć to cztery albo pięć razy. Zresztą to nasza tajemnica. Po koncertach zawsze lubimy zabrać kilka seksownych dziewczyn do naszego pokoju" - ujawnia Julia Wołkowa.

Dowiedz się więcej na temat: julia | seks

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje