Uwaga! Nadchodzi PMS

Dolegliwości związane z napięciem przedmiesiączkowym liczą w sumie około 100 różnych symptomów o różnym natężeniu.

Ponad 70 proc. kobiet odczuwa przynajmniej część z nich. Są kobiety u których dolegliwości te są tak silne, że uniemożliwiają prawidłowe funkcjonowanie. W tych dniach jesteśmy bardziej rozdrażnione, obolałe, mamy wzmożony apetyt, problemy z cerą i włosami.

Przyczyny powstania PMS

Dlaczego tydzień przed miesiączką na nic właściwie nie mamy ochoty? Dlaczego nie chce nam się iść na imprezę, do której jeszcze tydzień temu byłyśmy tak entuzjastycznie nastawione? Dlaczego właśnie w tych dniach tak trudno jest nam powstrzymać się od objadania się słodyczami? Powodem jest zespół napięcia przedmiesiączkowego.

Reklama

Panowie mogą odebrać to jako zwykłe rozczulanie się nad sobą. Jednak większość kobiet doskonale wie, o czym mowa... Nasze samopoczucie w tych dniach zmienia się, ponieważ organizm przygotowuje się do menstruacji. Dotąd z hormonów płciowych wydzielany był głównie estrogen, natomiast teraz pojawił się również progesteron. Nierównowaga pomiędzy tymi hormonami powoduje, że czujemy się rozdrażnione, obolałe, mamy kłopoty z cerą i włosami.

Nie bez znaczenia jest także to, że w tym czasie pojawiają się niedobory witamin z grupy B oraz wapnia i magnezu. Składniki te także wpływają na system nerwowy - ich deficyt potęguje rozdrażnienie i nadpobudliwość.

Jak można zminimalizować te dolegliwości?

Drobna zmiana diety:
• Dostarczenie odpowiedniej ilości wapnia może niwelować, a nawet zapobiegać pojawieniu się przykrych dolegliwości związanych z napięciem przedmiesiączkowym. Ostatnie badania dowiodły, iż u kobiet spożywających codziennie 4 porcje produktów zawierających dobrze przyswajalny wapń, dolegliwości związane z napięciem przedmiesiączkowym praktycznie nie występują. Warto więc dwa tygodnie przed miesiączką zadbać o odpowiednią ilość jogurtów, serków czy mleka w naszej diecie.
• Drugim potrzebnym składnikiem mineralnym jest magnez. Pierwiastek ten znajduje się w orzechach, kaszy gryczanej, pestkach słonecznika, a także w pełnoziarnistym chlebie. Źródłem magnezu jest również gorzka czekolada, jeżeli więc mamy wzmożoną ochotę na słodycze, sięgnijmy właśnie po nią. Oczywiście nie można przesadzić z ilością. Trzy kostki powinny w zupełności wystarczyć.
• Ogranicz w tym czasie kawę. Kawa wypłukuje magnez i wapń z organizmu. Ma także wpływ na naszą gospodarkę hormonalną.
• Unikaj tłustych mięs, frytek smażonych w głębokim tłuszczu, kremowych ciastek. Te ciężkostrawne potrawy mogą nasilać dolegliwości, związane z napięciem przedmiesiączkowym.
• Podczas dwóch tygodni przed menstruacją wiele kobiet skarży się na znaczne przybieranie na wadze. Jest to najczęściej woda, w nadmiarze gromadzona w naszym organizmie. Aby zmniejszyć to zjawisko należy jak najbardziej ograniczyć w tym czasie solenie potraw. Unikajmy także produktów zawierających sól - czyli wędlin, konserw, czy niektórych przypraw. Dobrze jest jeść owoce, które działają moczopędnie, np. arbuzy czy truskawki.
• Starajmy się spożywać produkty lekkostrawne, bogate w błonnik i składniki odżywcze. Wzbogaćmy swoją dietę o ryby, chude mięso, warzywa i owoce. Produkty te dostarczą nam składników odżywczych, które pomogą przetrwać ten okres.

Nie unikajmy aktywności fizycznej, chociaż w tym czasie wcale nie mamy na to ochoty. Wysiłek fizyczny wzmaga wydzielanie endorfin, a także pomaga pozbyć się nadmiaru wody w organizmie.

Warto też pomyśleć o dodatkowej suplementacji w tych trudnych dniach. Specjalnie przygotowywane dla kobiet witaminy i składniki mineralne mogą pomóc nam w uzupełnieniu zaistniałych niedoborów.

Odwiedź serwis Diety i stwórz swoją dietę!

Dowiedz się więcej na temat: diety

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje