Victoria Beckham porzuciła szpilki?

Kobieta, która powiedziała kiedyś, że "nie zakłada płaskich butów, chyba że na lekcje baletu" odstawiła swoje szpilki... Mowa o Victorii Beckham, które wbrew swoim kategorycznym stwierdzeniom coraz częściej pokazuje się w baletkach.

"Problem polega na tym, że gdy do wąskich spodni założy się płaskie buty jak trampki czy japonki, to całość przypomina styl z klubu golfowego" - krytykowała płaskie buty celebrytka, cytowana przez "US Magazine".

Reklama

Ale w tym tygodniu również Posh Spice - od niedawna uznana projektantka - zaprezentowała się bez niebotycznych obcasów - dotąd jej znaku rozpoznawczego. Media od razu zwróciły uwagę, że może mieć to związek z deformacją stóp i bolesnymi guzami, których podobno nabawiła się gwiazda. Gdy 2 lata temu założyła słynne już wysokie buty pozbawione obcasów ortopedzi bili na alarm. Zaskoczenie wzbudziła nie ich wysokość, ale fakt, że nie posiadały obcasów ani niczego, co podtrzymywałoby piętę wokalistki.

Tymczasem rzecznik gwiazdy uspokaja: "Żadne względu zdrowotne nie zmusiły Victorii do rezygnacji ze szpilek, to wybór o charakterze czysto modowym. Ona uwielbia mieszać różne style i to jest tego przykład!".

Należy do tego dodać też liczne obowiązki domowe, którym jako matka trzech chłopców Beckham musi sprostać. Niedawno przyznała w wywiadzie, że jak każda matka sama odwozi synów do szkoły. Balerinki to faktycznie lepszy wybór za kierownicą.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: buty | victoria | szpilki | beckham | VICTORIA | Victoria Beckham

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje