Włoski parmezan tylko w Parmie

Włoscy producenci szynki i tartego parmezanu z Parmy triumfują. Ich produkty można sprzedawać pod oryginalnymi nazwami wyłącznie wtedy, gdy były krojone i tarte właśnie w Parmie - zadecydował unijny Trybunał Sprawiedliwości.

To wielkie święto dla producentów oryginalnego parmezanu i oryginalnej szynki parmeńskiej. Od lat walczą oni z podrabianymi produktami.

Reklama

Długo walczyli także z francuskimi i brytyjskimi firmami, które same kroiły szynkę i tarły parmezan, a potem sprzedawały je pod oryginalną nazwą. Napis na opakowaniu głosił: "Oryginalne, świeżo krojone lub świeżo tarte".

Włosi podali wreszcie sprawę do sądu, powołując się na unijne przepisy, które zapewniają ochronę wielu lokalnym produktom spożywczym, takim jak szkocka wołowina czy greckie oliwki calamata.

Trybunał orzekł, że tarcie sera i krojenie szynki może obniżyć jakość wyrobu, jeśli nie wykonują tej czynności producenci. Dlatego od dziś parmezan i szynka parmeńska będą - zgodnie z prawem - krojone i tarte tylko w Parmie.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje