Wrocław: Young Film Festival

17 filmów z Polski i ze świata zostanie pokazanych podczas rozpoczynającej się w czwartek we Wrocławiu pierwszej edycji Young Film Festival. Impreza została pomyślana jako miejsce, gdzie będą mogli się prezentować twórcy filmowi, którzy nie ukończyli 40 lat.

Jednym z organizatorów festiwalu jest znany aktor Robert Gonera, który podkreślił podczas konferencji prasowej, że widzowie zobaczą filmy, zwłaszcza zagraniczne, które nie mają szans na normalne rozpowszechnianie.

Reklama

"Królują u nas multikina, w których pokazuje się filmy hitowe z głównego nurtu kina. My chcemy pokazać filmy zrobione profesjonalnie, ale nie będące w mainstreamie. Unikamy jednak nazwy kino offowe. Większość twórców przysłanych filmów to wykształceni reżyserzy pracujący w przemyśle filmowym" - powiedział PAP Gonera.

Głównym kryterium przyjęcia filmu był wiek twórców. Reżyser obrazu w momencie, gdy film powstawał, nie mógł mieć ukończonych 40 lat, a premiery dzieła nie mogło upłynąć więcej niż dwa lata.

Do festiwalu zgłoszono 70 filmów, z czego komisja kwalifikacyjna zatwierdziła 17. Dodatkowo kilka najciekawszych filmów zostanie pokazanych poza konkursem.

W trakcie imprezy zaprezentowany zostanie cykl "Młodzi gniewni z tamtych lat", podczas którego wyświetlone zostaną filmy m.in. Andrzeja Wajdy i Wojciecha Hasa z czasów, gdy ci artyści nie mieli jeszcze 40 lat.

Organizatorzy nie przewidują nagród pieniężnych ani rzeczowych. Natomiast zwycięzcy w ośmiu kategoriach otrzymają statuetki "szermierza" autorstwa Agaty Leszczyńskiej. Figurka jest pomniejszoną kopią rzeźby stojącej przed Uniwersytetem Wrocławskim.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Wrocław | filmy | film | festiwal

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje