Wulgarna Sharon Stone

Małżeństwo Sharon Stone i Phila Bronsteina od kilku tygodni należy już do przeszłości. Para rozstała się bez większego rozgłosu, wydając standardowe w takich okolicznościach oświadczenie.

Jednak ku zaskoczeniu amerykańskich brukowców, głos na temat gwiazdy "Nagiego instynktu" zabrała Bette Line-Bronstein, która dzieliła przed Stone życie z wydawcą "San Francisco Chronicle".

Reklama

47-letnia dziś Bette Line-Bronstein była żoną Phila Bronsteina przez siedem lat. Po rozwodzie miała jednak okazję poznać jego kolejną partnerkę, ale nie ma na jej temat niczego dobrego do powiedzenia. Określiła Sharon Stone jako "wulgarną" i "samolubną".

"Nie jestem zaskoczona, że Phil miał jej dosyć i tego zachowania typowego dla gwiazdy filmowej. Jako osoba, która zna go lepiej niż większość, mogę przypuszczać, że miał serdecznie dość takiego trybu życia".

"Phil jest normalnym gościem i ciężko radzi sobie w tym świecie hollywoodzkich bzdur. Stone jest twarda. Moi znajomi - podobnie jak ja - twierdzą też, iż jest naprawdę wulgarna i niemiła. Byłam dumna z Phila, że zdecydował się na rozwód nią. Widziałam ich wspólne zdjęcia, z różnych przyjęć w Holywood i na żadnym nie wyglądał na szczęśliwego" - mówi Bette Line-Bronstein.

WENN
Dowiedz się więcej na temat: Stone

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje