Wyzwolona Halle Berry

Halle Berry stwierdziła, że zakładając czarny, obcisły kostium kobiety-kota odkrywała swoją intymną stronę, czuła się wyzwolona.

Gwiazda filmu "Kobieta-kot" powiedziała: - Założenie tego kostiumu dawało poczucie siły i wyzwolenia, czułam się sobą. Docierałam do swojej zmysłowości i seksualności.

Reklama

- Ciężko jest nie kroczyć pewnie i nie pozować, kiedy ma się na sobie taki kostium - dodaje Berry.

Mimo, iż aktorka ma jedną z najpiękniejszych sylwetek w Hollywood, 35-letnia gwiazda na początku niechętnie podchodziła do pomysłu noszenia seksownego wdzianka.

- Na początku czułam się raczej przestraszona. Myślałam: I ja muszę to ubrać? Czy ja się w to w ogóle zmieszczę? - wspomina aktorka. - Ale gdy już byłam w formie, poczułam, że mogę sprostać oczekiwaniom roli. To było wspaniałe - dodaje Halle Berry.

Podczas kręcenia filmu aktorka miała również okazję postrzelać z bicza: - To była chyba najlepsza część pracy przy filmie. Na początku jest trudno, ale kiedy pierwszy raz uda ci się strzelić, zaczyna się przednia zabawa.

Dowiedz się więcej na temat: aktorka | kostium | Halle Berry

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje