Z broszką na... butach

Już nie łańcuszki, wisiorki czy kolczyki, ale broszki są najmodniejszą biżuterią w tym sezonie. Przypinamy je wszędzie - od kołnierza na butach skończywszy.

Do tej pory przyzwyczajone byłyśmy do widoku takiej ozdoby na tle bluzki, sukienki czy marynarki. Teraz broszka powędrowała na płaszcze, swetry, spodnie, czapki, torebki. Ba, wpinamy ją nawet we włosy!

Reklama

Broszki bardzo lubią równie modne jak one towarzystwo - spinają peleryny, błyszczą na kokardach wiązanych pod szyją bluzek, zdobią atłasowe wstążki w pasie. Nawet na futrach wcale nie są przysłowiowym kwiatkiem do kożucha.

O ile w ubiegłym sezonie noszone były jeszcze nieśmialo, o tyle teraz cieszą dużym zainteresowaniem. Uznawane za atrybut damy są chętnie zakładane i przez dziewczyny, i przez dojrzałe kobiety. I to nie tylko na szcególne okazje, ale także na co dzień - do dżinsów czy podkoszulka.

Broszkomanii nie traktujemy śmiertelnie poważnie. Wcale nie potrzebna nam jest drogocenna, rodowa biżuteria, choć taką każda z nas pewnie życzyłaby sobie mieć. Przypinanie kolorowych błyskotek w najmniej oczywistych dla nich miejscach to przede wszystkim zabawa, a że dla niektórych na pograniczu kiczu, to trudno - nie każdy musi się w to bawić...

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje